Reklama

Reklama

Jerel Blassingame i Jarosław Mokros zostają w Słupsku

Rozgrywający Jerel Blassingame i skrzydłowy Jarosław Mokros nadal występować będą w Enerdze Czarni Słupsk. Obaj koszykarze nie zdecydowali się wykupić swoich kontraktów. Wiadomo też, że trenerem trzeciej drużyny Tauron Basket Ligi nie będzie Donaldas Kairys.

Blassingame i Mokros byli w poprzednim sezonie liderami słupskiego zespołu i mieli spory wpływ na wywalczenie przez Energę Czarnych brązowego medalu. 36-letni Amerykanin był, ze średnią 12,2 zdobytych punktów na mecz, drugim strzelcem, natomiast z przeciętną 6,4 asysty najlepszym podającym drużyny. Z kolei młodszy o 10 lat Mokros notował średnio 8,3 punktu oraz pięć zbiórek na spotkanie.

- Przed rozpoczęciem poprzedniego sezonu podpisaliśmy z tymi zawodnikami dwuletnie kontrakty z możliwości wykupienia ich po roku. Żaden z nich nie zdecydował się jednak na taki krok. Poza tym ważną umowę ma jeszcze z nami Marek Zywert - powiedział PAP prezes słupskiego klubu Andrzej Twardowski.

Reklama

Trenerem Energi Czarnych nie będzie natomiast Litwin Donaldas Kairsy, pod wodzą którego drużyna dwa razy z rzędu zajęła w ekstraklasie trzecie miejsce.

- W porównaniu do poprzedniego sezonu nasz budżet jest niższy o około 10 procent. Chcemy jednak walczyć o podobne cele jak w minionych rozgrywkach i dlatego musimy szukać oszczędności. Złożyliśmy trenowi Kairysowi propozycję, która nie spełniła jego oczekiwań. Na początku wyrażał on swoje rozczarowanie tą ofertą, ale później gotów był przystać na nasze warunki. Ja jednak nie chcę współpracować z osobami, u których występuje syndrom niewolnika i robią coś bez przekonania - wyjaśnił Twardowski.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama