Reklama

Reklama

James Florence zawodnikiem Asseco Gdynia

James Florence został koszykarzem Asseco Gdynia. 30-letni amerykański rozgrywający, który dwa ostatnie sezony spędził w Stelmecie BC Zielona Góra, podpisał roczny kontrakt. To czwarty zawodnik pozyskany przez 11. w poprzednim sezonie zespół ekstraklasy.

W pierwszym sezonie Florence wywalczył ze Stelmetem mistrzostwo Polski, a Amerykanin wybrany został najlepszym koszykarzem finału play off. W 46 ligowych meczach nowy nabytek Asseco notował średnio 9,7 punktu oraz miał 3,7 asysty.

W minionym rozgrywkach Amerykanin rzucał przeciętnie 12,9 punktu na spotkania, miał też 3,4 asysty, ale jego drużyna nie powtórzyła sukcesu. Zielonogórzanie przegrali w półfinale play off z Anwilem Włocławek i ostatecznie uplasowali się na czwartej pozycji.

- Trener Przemysław Frasunkiewicz przez dwa lata miał okazję regularnie oglądać Florence’a w akcji. Wybrał go, bo ten zawodnik pasuje do stylu gry preferowanego przez naszego szkoleniowca, czyli szybkiej, dynamicznej i ofensywnej koszykówki - powiedział menedżer Asseco Robert Wierzbicki.

Reklama

Florence jest czwartym koszykarzem pozyskanym przez Asseco w przerwie letniej. Wcześniej gdynianie zakontraktowali obwodowych Amerykanów, 31-letniego Josha Bostica i młodszego o siedem lat Benjamina Emelogu oraz liczącego 30 lat centra Adama Łapetę.

W minionym sezonie Bostic występował na Chorwacji w KK Zadar oraz we włoskiej Serie A w Banco di Sardegna Sassari, a Emelogu w lidze uniwersyteckiej NCAA w barwach ekipy Southern Methodist University Mustangs. Z kolei Łapeta został z BM Slam Stalą Ostrów Wielkopolski wicemistrzem Polski.

W przyszłym tygodniu do drużyny powinien dołączyć 38-letni silny skrzydłowy Filip Dylewicz, który nie doszedł do porozumienia z Treflem Sopot. Z gdyńskiego zespołu do Miasta Szkła Krosno odszedł Filip Put, a Piotr Szczotka zakończył karierę.

Ze względu na udział w pucharowych rozgrywkach po raz pierwszy od dwóch lat w składzie Asseco pojawili się zagraniczni zawodnicy.

W grupie B Pucharu Europy gdynianie zmierzą się z finalistą tych rozgrywek rosyjskim Lokomotiwem Kubań Krasnodar (z Mateuszem Ponitką), chorwacką Cedevitą Zagrzeb, niemiecką Albą Berlin, tureckim Tofasem Bursa oraz francuskim Limoges CSP.

Marcin Domański

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje