Reklama

Reklama

Ekstraklasa koszykarzy: Wysoka forma Polaków

W najciekawszym spotkaniu 18. kolejki ekstraklasy koszykarzy AZS Koszalin z nowym trenerem Zoranem Sretenovicem przegrał po dogrywce z brązowym medalistą Stelmetem Zielona Góra 80:85. Czołowe role we wszystkich meczach weekendu odegrali polscy zawodnicy.

Stelmet poprowadził do sukcesu w Koszalinie duet Walter Hodge - Oliver Stevic. Portorykański rozgrywający miał 31 punktów i pięć asyst, a serbski środkowy zapisał w statystykach 20 punktów i 11 zbiórek. Najlepszy w zespole akademików był Łukasz Wiśniewski, który rzucił 21 punktów. To on doprowadził do dogrywki (75:75) zdobywając na 35 sekund przed końcem czwartej kwarty dwa punkty oraz wykorzystując dodatkowy rzut wolny.

W dogrywce wyraźną przewagę uzyskali już zielonogórzanie, którzy po akcjach Hodge'a i Łukasza Seweryna (rzut zza linii 6,75 m) zdobyli dwa razy więcej punktów od gospodarzy (10:5).

Reklama

Liderem tabeli jest PGE Turów Zgorzelec, który w niedzielę pokonał w Gdyni Start 78:64. Double-double w zwycięskim zespole uzyskał 25-letni środkowy Damian Kulig - 15 pkt i 10 zbiórek. Najskuteczniejszym w Starcie był jego rówieśnik Michał Jankowski - 20 pkt i cztery zbiórki. Turów wygrał czwarty raz z rzędu.

W Gdyni mistrz Polski Asseco Prokom Gdynia pokonał wysoko Energę czarnych Słupsk 85:60. Oglądający spotkanie z trybun nowy trener reprezentacji Polski Niemiec Dirk Bauermann mógł być szczególnie zadowolony z postawy Polaków.

Najlepszym na parkiecie był skrzydłowy Asseco Przemysław Zamojski - miał 26 punktów, pięć zbiórek i dwie asysty. Trafił cztery z pięciu rzutów za dwa punkty, pięć z ośmiu zza linii 6,75 m i wykorzystał wszystkie wolne (trzy). Drugim strzelcem był 19-letni Mateusz Ponitka - 20 pkt i cztery zbiórki. Po odejściu amerykańskiego rozgrywającego Jerela Blassingame'a (do Cibony Zagrzeb) cały ciężar prowadzenia gry spoczął na Łukaszu Koszarku i reprezentant kraju znakomicie się z tego obowiązku wywiązał. Miał 13 asyst, czym wyrównał najlepsze osiągnięcie sezonu Krzysztofa Szubargi z Anwilu Włocławek. W Enerdze najskuteczniejszym graczem był Marcin Dutkiewicz (12 pkt).

Dwie i pół godziny później w Sopocie niemiecki szkoleniowiec obejrzał spotkanie Trefla Sopot z Rosą Radom (90:59), w którym najlepsi w barwach gospodarzy byli Filip Dylewicz (18 pkt i sześć zbiórek) oraz Adam Waczyński (13 pkt, cztery zbiórki i dwie asysty).

Anwil Włocławek odniósł piąte zwycięstwo z rzędu, tym razem wygrał w Tarnobrzegu z Jeziorem 91:75. Najlepszym na parkiecie był Amerykanin Tony Weeden, który uzyskał strzelecki rekord sezonu - 39 pkt (poprzedni - 35 pkt należał do Hodge'a). Bliski double-double był rozgrywający zespołu z Kujaw Krzysztof Szubarga - miał 10 asyst i 8 punktów. Liderem Jeziora był Jakub Dłoniak, który uzyskał 27 pkt.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL