Reklama

Reklama

Ekstraklasa koszykarzy - Trefl lepszy od Anwilu

Trefl pokonał w Sopocie Anwil Włocławek 77:70 w najciekawszym i najbardziej wyrównanym meczu 15. kolejki ekstraklasy koszykarzy i awansował na pozycję wicelidera. Goście przegrali po raz trzeci z rzędu.

Do sukcesu poprowadził gospodarzy polski tercet: Paweł Leończyk, Adam Waczyński i Marcina Stefański. Wszyscy zdobyli po 13 punktów. Ten ostatni zanotował nie tylko tzw. double-double, gdyż w statystykach zapisał także 10 zbiórek, ale i stuprocentową skuteczność rzutów za dwa punkty - trafił sześć razy.

Reklama

W zespole Anwilu spotkanie okupili kontuzjami stawu skokowego serbski rozgrywający Dusan Katnic i Amerykanin Keith Clanton. Najwięcej punktów dla włocławian uzyskał Litwin Deividas Dulkys - 15.

Koszykarze Rosy sprawili pokonali w Radomiu Energę Czarnych Słupsk 87:77. Była to druga z rzędu porażka zespołu trenera Andreja Urlepa. O wygranej gospodarzy zdecydowała wysoka, 65-procentowa skuteczność rzutów za dwa punkty. Radomianie zrewanżowali się rywalom za porażkę w pierwszej rundzie 72:81.

Najlepszy na parkiecie wśród zwycięzców był amerykański środkowy Kirk Archibeque - 21 punktów i osiem zbiórek.

W zespole Energi pierwszorzędne role przypadły Marcinowi Dutkiewiczowi, który uzyskał 20 punktów (w tym 15 rzutami zza linii 6,75 m) i Tomaszowi Śniegowi - 18 pkt. Nie mieli oni jednak wystarczającego wsparcia w zagranicznych zawodnikach.

Wysokie zwycięstwa odniosły zespoły PGE Turów Zgorzelec i Asseco Gdynia, które nie dały rywalom żadnych szans.

Wicemistrzowie Polski pokonali różnicą 21 punktów (84:63) Stabill Jezioro Tarnobrzeg. Zespół trenera Dariusza Szczubiała doznał piątej kolejnej porażki.

Dziewięciokrotny mistrz Polski z Gdyni rozgromił Polpharmę Starogard Gd. 71:45. Na początku trzeciej kwarty Asseco uzyskało 17 punktów, a przeciwnik tylko dwa i zrobiło się 53:28.

Najlepszy w zespole trenera Davida Dedka był Łukasz Seweryn, który wszystkie 18 punktów zdobył rzutami "za trzy". Trafił sześć z siedmiu prób w zaledwie 17 minut.

Ekipa ze Starogardu w całym meczu trafiła tylko raz w 19 takich próbach. 45 punktów to niechlubny rekord Tauron Basket Ligi. Do tej pory najniższą zdobyczą mogli się "pochwalić" zawodnicy PGE Turów Zgorzelec w spotkaniu Asseco (przegrali 52:68).

- Przepraszam kibiców, którzy byli na naszym meczu. To, co zaprezentowaliśmy nie miało nic wspólnego z koszykówką - powiedział trener Polpharmy, były reprezentant Polski Tomasz Jankowski.

16 zbiórek zapisał w statystykach amerykański środkowy Polpharmy Kevin Jonhnson. To rekord ekstraklasy w tym sezonie. Gospodarze mieli zaledwie 30 procent skuteczności rzutów za dwa punkty.

Mecz AZS Koszalin - Stelmet Zielona Góra został przełożony na 26 lutego.

Z pierwszej rundy do rozegrania pozostaje jeszcze zaległe spotkanie PGE Turów - Trefl, które odbędzie się 22 stycznia.

Dowiedz się więcej na temat: Trefl Sopot | anwil włocławek | koszykówka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje