Reklama

Reklama

Ekstraklasa koszykarzy: PGE Turów Zgorzelec kontra Stelmet Zielona Góra

Finały ekstraklasy koszykarzy będą pojedynkiem ekipy mającej najlepszy atak - PGE Turów Zgorzelec i zespołu z najlepszą obroną - Stelmetu Zielona Góra. Rywalizacja o 81. mistrzostwo kraju rozpocznie się w czwartek. W środę o brąz Energa Słupsk zagra z Rosą Radom.

Mistrzem Polski zostanie zespół, który czterokrotnie pokona rywala, a najpóźniej rozstrzygnięcie zapadnie 11 czerwca, gdy zaplanowano mecz numer siedem w Zgorzelcu.

Koszykarze obrońcy tytułu PGE Turów zdobywają średnio 90,9 pkt, ich rywale mają dopiero 12. atak Tauron Basket Ligi - 77,8 pkt. Zielonogórzanie, podopieczni słoweńskiego trenera Saso Filipovskiego, to najlepsi defensorzy ekstraklasy. Jako jedyni w lidze tracili w meczach sezonu regularnego i play off poniżej 70 pkt - dokładnie 69,5.

Minimalnie lepsi pod względem liczby zbiórek są zgorzelczanie - średnia 37,0, zaś zielonogórzanie mają 36,1 zebranych piłek na tablicach.

Reklama

Obydwie drużyny w dwóch rundach play off przegrały zaledwie po jednym meczu - Stelmet z Asseco w ćwierćfinale, wygrywając rywalizację 3-1, a PGE Turów z Energą Czarnymi w półfinale, pokonując przeciwnika 3-1.

Liderami drużyny prowadzonej przez Serba Miodraga Rajkovica są reprezentanci Polski: Damian Kulig (średnio 14,6 pkt i 7,0 zbiórek w meczu) oraz Michał Chyliński (13,8 pkt i 2,3 asyst). W Stelmecie najważniejsze role odgrywają Amerykanin Quinton Hosley (średnio 13,9 pkt i 5,9 zb.) oraz kadrowicz Łukasz Koszarek (10,7 pkt i 5,7 asyst).

PGE Turów jako lider tabeli po sezonie zasadniczym ma przewagę parkietu, co oznacza, że dwa pierwsze mecze i ewentualnie spotkanie numer 7 zostanie rozegrane w Zgorzelcu.

Nowością finałów będzie możliwość zastosowania przez sędziów, w przypadku wątpliwości, systemu powtórek wideo w kilku przypadkach określonych przez PLK, m.in. by upewnić się, czy piłka opuściła ręce zawodnika wykonującego celny rzut do kosza z gry zanim zabrzmiał sygnał zegara czasu. Kolejną innowacją będzie wprowadzenie systemu kontroli zegara czasu gry i zegara 24 sekund przez sędziów boiskowych - pozwala on na precyzyjne zatrzymanie czasu w momencie gwizdka arbitra.

- Pierwszy raz w historii Polskiej Ligi Koszykówki stwarzamy sędziom możliwość sprawdzenia i upewnienia się, aby w sytuacjach, kiedy będą mieli wątpliwości, mogli podjąć właściwą decyzję. Z systemu powtórek wideo korzysta Euroliga. Pozwala to uniknąć pomyłek w wyjątkowych i trudnych do wychwycenia sytuacjach. Druga nowość ma szczególne znaczenie w końcówkach meczów, kiedy liczą się ułamki sekund. Ten system także sprawdzony został w meczach Euroligi - powiedział prezes ligi Jacek Jakubowski.

Terminarz finału (do czterech zwycięstw):

1. mecz, 28 maja PGE Turów Zgorzelec - Stelmet Zielona Góra (godz. 17.45)

2. mecz, 30 maja PGE Turów - Stelmet (godz. 20.00)

3. mecz, 2 czerwca Stelmet - PGE Turów (godz. 20.00)

4. mecz, 4 czerwca Stelmet - PGE Turów (godz. 17.30)

ew. 5 mecz 7 czerwca PGE Turów - Stelmet (godz. 20.00)

ew. 6 mecz, 9 czerwca Stelmet - PGE Turów (godz. 20.00)

ew. 7 mecz, 11 czerwca PGE Turów - Stelmet (godz. 17.30)

W sezonie zasadniczym 1-1: Stelmet wygrał w Zielonej Górze 78:70, a PGE w Zgorzelcu 92:79.

Terminarz meczów o brąz (do dwóch zwycięstw)

1. mecz, 27 maja Energa Czarni Słupsk - Rosa Radom (godz. 18.15)

2. mecz, 31 maja Rosa - Energa (godz. 17.30)

ew. 3 mecz, 3 czerwca Energa - Rosa (godz. 18.15)

W sezonie zasadniczym 2-0 dla Energi Czarnych: 87:78 w Radomiu i 74:71 w Słupsku

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL