Reklama

Reklama

Ekstraklasa koszykarzy: PGE Turów zachował szanse na pierwsze miejsce

Obrońca tytułu PGE Turów Zgorzelec po zwycięstwie w zaległym meczu w Słupsku nad Energą Czarnymi 85:67 zachował szanse na zajęcie pierwszego miejsca w ekstraklasie koszykarzy przed play off. Zadecyduje o tym mecz ostatniej kolejki ze Stelmetem Zielona Góra.

O zwycięstwie zgorzelczan zadecydowała czwarta kwarta, wygrana 22:6. Wcześniej przez trzydzieści minut trwała wyrównana walka, a niewielką przewagę mieli częściej gospodarze.

Reklama

Do sukcesu poprowadził gości doświadczony Filip Dylewicz, który uzyskał double-double - 17 pkt i 10 zbiórek. Tyle samo punktów dla PGE zdobył Aleksander Czyż. Przyjezdni wygrali walkę pod tablicami 47:37 i lepiej bronili - gospodarze mieli tylko 37-procentową skuteczność rzutów z gry. Koszykarze ze Zgorzelca trafiali z 48-procentową celnością.

Najlepszy w zespole Energi był amerykański rozgrywający Jerel Blassingame - 17 pkt, pięć asyst i trzy zbiórki. Zgorzelczanie zatrzymali natomiast będącego ostatnio w dobrej formie Karola Gruszeckiego, który zdobył tylko cztery punkty (miał także 10 zbiórek), trafiając dwa z 12 rzutów za dwa punkty.

Turów zapewnił sobie co najmniej drugie miejsce, a niedzielny mecz w ostatniej kolejce z liderem Stelmetem Zielona Góra zadecyduje o tym, która z drużyn zajmie pierwsze miejsce. W pierwszej rundzie w Zielonej Górze Stelmet pokonał zespół trenera Miodraga Rajkovica 78:70. Teraz zgorzelczanie muszą nie tylko pokonać rywali, ale i wygrać różnicą przynajmniej dziewięciu punktów.

Równie ciekawa będzie w ostatniej kolejce walka o ósme miejsce - ostatnie premiowane udziałem w play off. Mają na nie szanse trzy zespoły: brązowy medalista ubiegłego sezonu Trefl Sopot oraz dwóch beniaminków - Polski Cukier Toruń i Polfarmex Kutno.

Trefl wystąpi w play off, jeśli pokona w Lublinie innego debiutanta w Tauron Basket Lidze Wikanę Start. W przypadku porażki sopocian o premiowanej lokacie zadecyduje bezpośredni mecz drużyn z Torunia i Kutna.

Do końca sezonu zasadniczego trwać będzie także walka o trzecią i czwartą lokatę, dające w pierwszej rundzie play off przewagę parkietu. Mają na to szanse cztery ekipy: AZS Koszalin, który jest obecnie trzeci z 50 punktami oraz plasujące się na kolejnych miejscach Rosa Radom, Śląsk Wrocław i Energa, tracące do akademików tylko punkt.

Wszystkie mecze w ostatniej, 30. kolejce zostaną rozegrane w niedzielę o godz. 20.


Dowiedz się więcej na temat: PGE Turów Zgorzelec

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje