Reklama

Reklama

Ekstraklasa koszykarzy - nie ma zespołu bez wygranej

W ekstraklasie koszykarzy nie ma już ekipy bez zwycięstwa. Jako ostatni z wygranej cieszył się zespół Stabill Tarnobrzeg, który w 6. kolejce pokonał AZS Koszalin 95:78. Marcin Nowakowski z zespołu gospodarzy miał 12 asyst, najwięcej w sezonie.

24-letni rozgrywający był także drugim strzelcem zespołu trenera Arkadiusza Papki - zdobył 20 punktów, miał także trzy zbiórki. Najlepszym strzelcem Stabill Jeziora był Amerykanin Chaisson Allen - 22 pkt.

W pojedynku dwóch słoweńskich szkoleniowców Andreja Urlepa, który prowadzi lidera Energę Czarnych i jego byłego asystenta Davida Dedka (Asseco Gdynia) zwycięsko wyszedł szkoleniowiec drużyny ze Słupska. Czarni pokonali na własnym parkiecie dziewięciokrotnego mistrza kraju 77:62, głównie dzięki ostatniej kwarcie, wygranej 18:8.

W drugim niedzielnym spotkaniu Trefl Sopot rozgromił Polpharmę Starogard Gd. 92:66. Pięciu spośród podopiecznych trenera Dariusa Maskoliunasa zdobyło ponad 10 pkt, a najwięcej 20-letni Michał Michalak - 16. W Polpharmie ponownie najskuteczniejszym był pierwszy Polak w NBA Cezary Trybański - 16 i dziewięć zbiórek.

Reklama

W Radomiu koszykarze Rosy, którzy w poniedziałek w 5. kolejce zostali zdeklasowani przez Stelmet Zielona Góra (57:87) błyskawicznie odbudowali formę. W piątek pokonali Śląsk Wrocław 83:65, w czym największa zasługa zespołowej defensywy oraz aktywnych w ataku Amerykanów: Elijahu Johnsona - 19 pkt i Kirka Archibeque'a - 16 i osiem zbiórek. Wśród wrocławian najskuteczniejszym był Paweł Kikowski - 18, który m.in. miał stuprocentową skuteczność rzutów za dwa punkty (4/4) i wolnych (4/4).

W poniedziałek dokończenie kolejki w Zielonej Górze, gdzie broniący tytułu Stelmet podejmie Anwil Włocławek.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL