Reklama

Reklama

Ekstraklasa koszykarzy: Faworyci nie zawiedli

Amerykanin Levi Knutson z Energi Czarnych Słupsk zdobył w sobotę w Zielonej Górze pierwsze punkty w sezonie 2012/13 ekstraklasy koszykarzy. Trafił zza linii 6,75 m w 50. sekundzie meczu ze Stelmetem. Gospodarze wygrali 94:73. Nie zawiedli też inni faworyci.

Najskuteczniejszym graczem Stelmetu był Quinton Hosley - 24 punkty, zaś najlepszy (MVP) zawodnik minionego sezonu Portorykańczyk Walter Hodge zakończył mecz z double-double - 16 punktów i 10 asyst. Podobne osiągnięcie w zespole Czarnych uzyskał Amerykanin Yemi Gadri-Nicholson - 16 pkt i 11 zbiórek.

W pierwszych w tym sezonie derbach Gdyni - mistrz Polski Asseco Prokom kontra Start sensacją pachniało tylko w pierwszej kwarcie, po której koszykarze beniaminka prowadzili 19:14. Ostatecznie triumfowali jednak faworyzowani gospodarze 76:60.

Reklama

Wicemistrz Polski Trefl Sopot, prowadzony przez byłego znakomitego gracza Jugoplastiki Chorwata Żana Tabaka, który dopiero rozpoczyna karierę trenerską, pokonał Polpharmę Starogard Gd. 87:65. Najwięcej punktów dla zwycięzców zdobył reprezentant Polski Przemysław Zamojski - 15, który przeszedł do Sopotu z Asseco Prokomu.

Honoru województwa mazowieckiego broni w tym roku debiutująca w najwyższej klasie Rosa Radom. Po raz pierwszy w historii na najwyższym szczeblu nie ma żadnego zespołu ze stolicy i okolic.

W pierwszym meczu radomianie ulegli wysoko w Zgorzelcu PGE Turów 71:109. Najlepszym strzelcem w zespole gospodarzy był reprezentant Polski Michał Chyliński, który zdobył 19 punktów, trafiając trzy z czterech rzutów zza linii "za trzy" i wszystkie 10 wolnych. W ekipie Rosy najskuteczniejszy okazał się J.J. Montgomery - 17 pkt i pięć zbiórek.

W jedynym niedzielnym pojedynku Anwil Włocławek, dzięki skutecznej pogoni w czwartej kwarcie, pokonał w Kołobrzegu Kotwicę 81:69. Ostatnią odsłonę goście wygrali 34:11. Do sukcesu poprowadzili ekipę trenera Dainiusa Adomaitisa, debiutującego w roli szkoleniowca zespołu z Kujaw, Amerykanie Ruben Boykin - 16 punktów i 10 zbiórek oraz Marcus Ginyard - 19 pkt i siedem zbiórek.

W TBL rywalizuje 12 zespołów. Koszykówka latem uciekła z wielkich miast. Nie ma Śląska Wrocław, który w wymaganym terminie nie dopełnił formalności licencyjnych oraz ŁKS Łódź, PBG Basket Poznań i AZS Politechnika Warszawska, które wycofały się z powodów finansowych.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL