Reklama

Reklama

Anwil Włocławek celuje w mistrzostwo Polski

Tradycyjnie już podczas Biesiady Kasztelańskiej pod Halą Mistrzów we Włocławku, zaprezentowała się kibicom drużyna koszykarzy miejscowego Anwilu. W sobotni wieczór zawodnicy rozdawali autografy, pozowali do zdjęć oraz wręczali kibicom piłki.

Na prezentacji pojawili się niemal wszyscy gracze, których we Włocławku będzie można oglądać w nowym sezonie Tauron Basket Ligi. Zabrakło jedynie nowego środkowego, pochodzącego z Toronto Ryana Wrighta, który kontrakt podpisał w piątek.

Trener Dainius Adomaitis chciał mieć w zespole podkoszowego, który z zaangażowaniem walczy o zbiórki. Takim zawodnikiem jest właśnie 25-letni Wright, który ma być zmiennikiem Seida Hajrica.

"Uważam, że będą się dobrze uzupełniać. Wright pasuje do naszej koncepcji gry. Jest bardzo mobilnym podkoszowym. Potrafi odnaleźć się w akcjach pick and roll, zdobywać punkty z ponowienia, zbierać piłki po obu stronach boiska. Do tego charakteryzuje się agresywnym stylem gry, co bardzo mi odpowiada, bo chcę żeby Anwil grał twardo i zdecydowanie. I on nam w tym pomoże" - mówił o nowym nabytku litewski szkoleniowiec.

Koszykarze Anwilu mają już za sobą pierwszy trening. Zaplanowane są także dwa mecze sparingowe z Polpharmą Starogard Gdański, które rozegrane zostaną na przełomie sierpnia i września. Trener Adomaitis chce sprawdzić swój zespół także w silnie obsadzonych międzynarodowych turniejach. Dlatego 6 września Anwil wystartuje w takiej imprezie w Kownie. W legendarnej, starej hali Żalgirisu przez cztery dni rozegra trzy mecze.

Następnie drużyna wróci do Włocławka, by przygotować się do udziału w Kasztelan Basketball Cup. Turniej ten, organizowany przez klub z Kujaw już po raz ósmy, odbędzie się dwa tygodnie przed rozpoczęciem sezonu (14-16 września). Trwają jeszcze rozmowy z zagranicznymi zespołami, które są zainteresowane uczestnictwem. Na koniec przygotowań Anwil zagra w rosyjskim Krasnodarze w RZD Cup (21-22 września). Będzie to generalny sprawdzian możliwości drużyny na tle mocnych rywali.

Tydzień później rozpoczną się rozgrywki ligowe, w których koszykarze z Włocławka, za sprawą obecności w zespole Andrzeja Pluty, chcą powtórzyć historię sprzed 10 lat.

"Dokładnie dziesięć lat temu asystentem pierwszego trenera zostawała inna legenda włocławskiej koszykówki, Igor Griszczuk. Skończyło się złotym medalem i dumą z postawy zespołu. Dążymy do tego, żeby teraz powtórzyć ten schemat z drużyną o silnym morale, która będzie miała duże aspiracje i wolę walki. Liczymy, że pan Andrzej przekaże zawodnikom swoją wiedzę i będzie dla nich kimś w rodzaju psychologa sportowego. Jak nikt inny nadaje się do tego, żeby młodszym koszykarzom wskazywać najlepszą drogę kariery" - powiedział Arkadiusz Lewandowski, prezes WTK S.S.A.

Andrzej Pluta po 19 sezonach gry na koszykarskim parkiecie zakończył w 2011 roku karierę zawodniczą. Jedna z największych ikon włocławskiej koszykówki wraca teraz do Anwilu, jednak w nieco innej roli. Będzie asystentem Dainiusa Adomaitisa odpowiedzialnym za współprowadzenie treningów i przygotowywanie wewnętrznych statystyk drużyny w trakcie meczów oraz jednocześnie attache zespołu. Jego obecność i doświadczenie ma pomóc drużynie w jeszcze lepszym zgraniu i osiągnięciu sukcesu sportowego.

Obecnie kadra Anwilu Włocławek liczy jedenastu koszykarzy: Ruben Boykin (USA), Przemysław Frasunkiewicz, Marcus Ginyard (USA), Seid Hajric (Bośnia, posiada także polski paszport), Kamil Maciejewski, Łukasz Seweryn, Michał Sokołowski, Krzysztof Szubarga, Ryan Wright (USA) oraz dwóch najmłodszych wychowanków klubu Adrian Warszawski i Bartosz Jankowski.

Sztab szkoleniowy tworzą Dainius Adomaitis (trener), Krzysztof Szablowski (asystent trenera), Andrzej Pluta (asystent trenera), Marcin Woźniak (asystent trenera) oraz Dominik Narojczyk (trener przygotowania motorycznego i odnowy biologicznej).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje