Reklama

Reklama

Koszykarki Wisły Kraków już bez CanPacku w nazwie

Z budżetem mniejszym o 70 procent koszykarki Wisły Kraków przystąpią do nowego sezonu rozgrywek ekstraklasy. Po raz pierwszy od 15 lat drużyna nie wystartuje w europejskich rozgrywkach. W nazwie nie będzie też dotychczasowego sponsora - firmy CanPack.

Wisła to najbardziej utytułowany klub w historii koszykówki kobiet. W dorobku ma 25 tytułów mistrza Polski. Od 2004 roku, gdy sponsorem zespołu została firma CanPack, regularnie grał w Eurolidze, dwukrotnie w awansując do fazy finałowej. W zeszłym roku Wiśle nie udało się przejść kwalifikacji do Euroligi (porażka w dwumeczu z Olympiakosem Pireus), ale wystartowała w mniej prestiżowym Pucharze Europy, w którym dotarła do ćwierćfinału. W rozgrywkach ligowych krakowianki zaliczyły rozczarowujący sezon i zostały sklasyfikowane na siódmym miejscu.

Reklama

Firma CanPack znacznie ograniczyła środki przekazywane na drużynę koszykarek, co sprawiło, że budżet został zmniejszony w porównaniu z zeszłym rokiem o około 70 procent. Władze klubu poszukują innych sponsorów, ale na razie bez powodzenia. W tej sytuacji zdecydowano się nie zgłaszać zespołu do Pucharu Europy i skoncentrować się na rozgrywkach ekstraklasy.

- CanPack nie będzie już częścią nazwy zespołu - poinformowała Dorota Gburyczk-Sikora, która w zarządzie TS Wisła odpowiada ze sekcję koszykarską.

Do tej pory Wisła zakontraktowała sześć koszykarek. Przedłużono kontrakty z Magdaleną Ziętarą i Anną Jakubiuk oraz pozyskano Katarzynę Trzeciak, rozgrywającą Energii Toruń, a litewską skrzydłową Gabiję Meskonyte z BC Kibirkstis Wilno.

Grono zawodniczek zagranicznych uzupełniają dwie Amerykanki - 26-letnia rozgrywająca Chloe Wells, która w poprzednim sezonie była zawodniczką czeskiego DSK Basketball Nymburk i Krystal Vaughn. Ta 33-letnia zawodniczka ostatni rok spędziła we włoskim klubie Gesam Gas Le Mura Lucca. W karierze ma też na koncie występy w zespołach WNBA Washington Mystics i San Antonio Silver Star.

- Kadra zespołu będzie liczyć na pewno dziesięć zawodniczek, ale może też być ich jedenaście, a nawet dwanaście. W najbliższym czasie podane zostaną kolejne nazwiska. Przygotowania do sezonu w pełnym składzie rozpoczną się na początku września - zapewniła Gburczyk-Sikora.

W Krakowie, mimo ważnego kontraktu, nie udało zatrzymać się Leonor Rodriguez. Hiszpańska skrzydłowa przeniosła się do tureckiego klubu - Cukurova Basketbol Mersin.

Nowym trenerem, który zastąpi Wojciecha Eljasza-Radzikowskiego, zostanie dobrze znany w Krakowie Stefan Svitek. W latach 2013-15 pod jego kierunkiem Wisła wywalczyła dwa tytuły mistrza Polski. Słowak ostatnio pracował w Energii Toruń. Porozumienie ze Svitkiem już osiągnięto, ale jeszcze oficjalnie nie ogłoszono podpisania umowy.

Grzegorz Wojtowicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje