Reklama

Reklama

Ekstraklasa koszykarek: Wisła Can-Pack Kraków w finale

Koszykarki Wisły Can-Pack Kraków pokonały Ślęzę Wrocław 70:44 w piątym meczu półfinałowym. Rywalizację do pięciu zwycięstw wiślaczki wygrały 3-2 i to one zagrają o złoty medal mistrzostw Polski.

Krakowianki zachowały szansę na zdobycie 25. tytułu mistrzyń Polski. W tym sezonie o "złoto" powalczą z Artego Bydgoszcz. Ślęza, która w półfinale ostatecznie okazała się gorsza od Wisły Can-Pack, powalczy o trzecie miejsce z MKS Polkowice.

Reklama

Niedzielne, decydujące spotkanie rywalizacji krakowsko-wrocławskiej rozpoczęło się od trzech celnych rzutów "Białej Gwiazdy" (w tym za trzy pkt Yvonne Turner). Niemoc wrocławianek przełamała dopiero w 3. min. Sharnee Zoll. W dalszej części inauguracyjnej kwarty Ślęza słabo broniła -  w 5. min. było 11:2 zaś po 10 minutach gry 21:16.

Na początku drugiej kwarty wydawało się, że Ślęza zdoła doprowadzić chociaż do remisu. W 13. min. przewaga mistrzyń Polski wynosiła tylko cztery punkty (było 23:19). Po rzucie Żurowskiej-Cegielskiej krakowianki "odskoczyły" na pięć punktów, zaś przez trzy minuty drużyna z Dolnego Śląska nie była wstanie trafić do kosza. Równo z syreną oznaczają koniec pierwszej połowy do kosza trafiła za trzy Laura Nicholls i było 40:23 dla Wisły.

W drugiej połowie wiślaczki kontrolowały przebieg rywalizacji, pewnie zwyciężając.

"Wisła zagrała bardzo dobrze, zaczynając od obrony, a kończąc na ataku. Nam natomiast nic nie wychodziło, cóż to był taki dzień. Muszę jednak zaznaczyć, że drużyny dobrze zaprezentowały się w półfinale. To była dobra promocja żeńskiej koszykówki. Za niedzielne spotkanie muszę przeprosić naszych kibiców, którzy przyjechali tyle kilometrów do Krakowa" - powiedział po meczu trener Ślęzy Algirdas Paulauskas.

Koszykarka Wisły Can-Pack Justyna Żurowska-Cegielska po spotkaniu podkreśliła, że Ślęza w rywalizacji półfinałowej wysoko postawiła poprzeczkę jej drużynie.

"Ta rywalizacja była czymś pięknym, zarówno dla nas, sportowców, ale i dla kibiców. Dziś nasza hala była szczelnie wypełniona, nie za często oglądamy taki obrazek. W pierwszej kwarcie spojrzałam na trybuny i zobaczyłam, że wszyscy kibicowali na stojąco. Dla sportowca przeżyć coś takiego, to coś niesamowitego. Mamy cały czas, aby zdobyć mistrzostwo Polski. Ślęzy życzę, aby zdobyła brązowy medal, a nam zdobycia tytułu po raz kolejny" - powiedziała zawodniczka.
 

Wisła Can-Pack Kraków - Ślęza Wrocław 70:44 (21:16, 19:7, 12:9, 18:12)

Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw) 3-2 dla Wisły, która awansowała do finału. Ślęza zagra o 3. miejsce.

Wisła Can-Pack Kraków: Yvonne Turner 20, Justyna Żurowska-Cegielska 14, Laura Nicholls Gonzales 10, Cristina Ouvina 10, Denesha Stalworth 9, Magdalena Ziętara 7, Agnieszka Szott-Hejmej 0, Karolina Wilk 0.

Ślęza Wrocław: Katarzyna Krężel 10, Agnieszka Śnieżek 10, Chalysa Shegog 9, Sharnee Zoll 7, Agnieszka Kaczmarczyk 3, Marissa Kastanek 3, Egle Sulciute 2, Magdalena Leciejewska 0.



Dowiedz się więcej na temat: Wisła Can-Pack Kraków | Ślęza Wrocław

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje