Reklama

Reklama

Ekstraklasa koszykarek: ROW Rybnik mierzy wyżej

Koszykarki ROW Rybnik w nowym sezonie powinny poprawić wynik z poprzednich rozgrywek, które zakończyły na szóstym miejscu - uważa ich trener Kazimierz Mikołajec.

"Mamy bardzo zmieniony skład, myślę, że silniejszy niż poprzednio. Ale w ocenie szans mądrzejszy będę po pierwszych 2-3 kolejkach, bo przecież inne drużyny ligowe też nie są takie same" - powiedział Mikołajec.

Reklama

W klubie pozostały Magdalena Skorek, Aldona Morawiec, Katarzyna Gawor, Justyna Kocon i Magdalena Radwan. Inne zawodniczki dołączyły w lecie.

Rozgrywającą rybniczanek została Amerykanka Leah Metcalf, ostatnio broniąca barw Energi Toruń.

"Była jedną z wyróżniających się postaci poprzedniego sezonu. Mam nadzieję, że podobnie będzie tym razem. Jej styl bardzo przypadł nam do gustu, bowiem lubi szybką grę i doskonale nakręca tempo" - powiedział Mikołajec.

Wśród zawodniczek, które będą musiały się przystosować do stylu Matcalf, nie będzie jej rodaczki Becky Burke. Klub rozwiązał z nią kontrakt jeszcze podczas przygotowań, bowiem bez wyjaśnień opuściła Rybnik przed pierwszym sparingiem.

"To było kompletne zaskoczenie. Klub wywiązał się z wszystkiego. Tymczasem koszykarka bez słowa wróciła do domu. Podobno tęskniła, ale przecież była z nami tylko trzy dni. Pokazała zupełny brak profesjonalizmu" - stwierdził trener.

Również krótko była zawodniczką ROW Anna Wielebnowska, która z kolei sama poprosiła o rozwiązanie umowy. Przyczyn nie podano. Zastąpiła ją Aleksandra Chomać (Matizol Lider Pruszków).

"To zupełnie inna sprawa, zdecydowały kwestie osobiste" - wyjaśnił Mikołajec.

Pierwszą "siłą podkoszową" zespołu ma być w opinii szkoleniowca Amerykanka Marcedes Walker, która wcześniej występowała w klubach włoskich i tureckich.

"Mamy w kadrze dwie Amerykanki. Jeśli środki pozwolą, przydałoby się zatrudnienie trzeciej. Trochę bowiem może brakować jeszcze jednej rzucającej" - dodał szkoleniowiec. Na tej pozycji grają Justyna Kocon i Magdalena Skorek.

Do Rybnika wróciła, po kilkuletniej przerwie, pochodząca z Białorusi Natalia Trofimowa (ostatnio Matizol Lider Pruszków). Ma wzmocnić grę drużyny w obronie. Z Artego Bydgoszcz przyszła z kolei Agnieszka Kułaga, mająca sobą występy w drużynie amerykańskiego Uniwersytetu Valparaiso.

"Będziemy walczyć o poprawienie wyniku z ostatniego sezonu. Zespół na to stać. Inna sprawa, czy uda się ten plan zrealizować" - zakończył Mikołajec.

Dowiedz się więcej na temat: Ford Germaz Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama