Reklama

Reklama

Adam Ziemiński trenerem koszykarek Widzewa

Koszykarki Widzewa Łódź mają nowego trenera. Został nim Adam Ziemiński.

Na stanowisku zastąpił Janusza Wierzbickiego, który prowadził zespół w poprzednich rozgrywkach. Nowy szkoleniowiec podpisał umowę na jeden sezon z opcją przedłużenia na kolejny.  

Reklama

- Liczymy na to, że utrzymamy się w ekstraklasie. A jeśli nam się to uda, to trener Ziemiński będzie nadal u nas pracował - powiedział prezes klubu Ryszard Andrzejczak.

Poszukiwania następcy Wierzbickiego trwały od zakończenia poprzednich rozgrywek, w których Widzew zajął przedostatnie miejsce. Jedną z przeszkód w szybkim znalezieniu nowego trenera był skromny budżet, jaki klub będzie miał do dyspozycji w kolejnym sezonie.

- Nie ukrywam, że będziemy musieli się zadłużyć, bo brakuje nam 150 tys. zł. Budżet ma się bowiem zamknąć w kwocie 750 tys. zł a w tej chwili mamy 600 tys. zł. Braki uzupełnimy więc pożyczkami - wyjaśnił Andrzejczak.

Problemy finansowe w dużej mierze związane są z wycofaniem się sponsora, który przez wiele lat wspierał widzewskie koszykarki. Szef klubu ma jednak nadzieję, że do końca kolejnego sezonu uda się załatać dziurę budżetową.

- Prowadzimy rozmowy z podmiotami mogącymi zastąpić sponsora, którego straciliśmy. Jest szansa, że negocjacje zakończą się sukcesem i do końca kwietnia spłacimy pożyczki z początku rozgrywek - powiedział Andrzejczak.

Jego zdaniem, mimo problemów finansowych, w nowym sezonie drużyna Widzewa powinna być silniejsza niż w poprzednich rozgrywkach. Na kolejne zakontraktowano m.in. amerykańską rozgrywającą Senee Shearer (poprzednio akademicka drużyna Detroit Mercy), która dołączy do swojej rodaczki Sary Booth. Ta ostatnia przedłużyła kontrakt na następny sezon.

Do zespołu sprowadzono też dwie nowe Polki: Joannę Łabuz z Basketu ROW Rybnik i Roksanę Schmidt z Basketu Aleksandrów Łódzki. Klub prowadzi jeszcze rozmowy m.in. z Lidią Niedzielską.

- Dotarły do nas informacje, że Lidia chce zakończyć karierę, ale próbujemy namówić ją do tego, by została u nas grającym asystentem trenera. Nasz szkoleniowiec pracę w klubie będzie bowiem łączył z zajęciami na uczelni i może być nieobecny na niektórych treningach. W takiej sytuacji zajęcia prowadziłaby Lidia - wyjaśnił Andrzejczak.

Oprócz Niedzielskiej do drużyny mają dołączyć jeszcze dwie nowe zawodniczki, w tym jedna zagraniczna.

Dowiedz się więcej na temat: widzew łódź | koszykówka | Adam Ziemiński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje