Polak jednym z liderów w Tour de Pologne. Walczyli ze skwarem i trasą. Kraksa w Katowicach
Katowice po czteroletniej przerwie zostały znów gospodarzem jednego z etapów Tour de Pologne. Trasa przebiegała m.in. przez Ojców i Mysłowice, a kończyła się tam, gdzie się zaczynała, czyli w stolicy województwa śląskiego. Świetne radził sobie na niej Norbert Banaszek. Polski kolarz zdobył punkty w dwóch premiach. Tym razem zawodnicy zmagali się z przewyższeniami i wysokimi temperaturami. Nie zawiedli również kibice.

Niestety, w etapie nie wystąpił Szymon Sajnok, czyli jak dotąd najaktywniejszy zawodnik Tour de Pologne. W specjalnej koszulce zamiast niego na trasę wyjechał Kacper Gieryk, ale wydaje się, że sporą szansę na nią ma również Norbert Banaszek. Wśród Polaków jest jeszcze jeden lider - Michał Paluta króluje w klasyfikacji górskiej.
Igrzyska olimpijskie w Polsce? Tusk ogłasza. Padła konkretna data
Tour de Pologne ruszyło z Katowic
Tour de Pologne wróciło po czterech latach do Katowic. Ucieczka wypracowała się po kilkunastu kilometrach. Na czele prowadziło trzech kolarzy - Johan Jacobs, Xabier Mikel Azparren i Norbert Banaszek. Polak starał się chwytać kolejne premie na trasie i poprawiać swój wynik w kategorii aktywności. Zawodnicy mieli przewagę nad peletonem w postaci około 3 minut.
Trasa zaplanowana była pod sprinterów. Ostatnie trzy kilometry dawały szansę na to, by pokazać się z jak najlepszej strony - dwudziestu kolarzy, którzy znaleźliby się na czele, miałoby szansę na wygranie etapu. Po wygraniu lotnej premii w Mysłowicach wrócił do peletonu. Dzięki swojej dobrej grze uzyska koszulkę najaktywniejszego kolarza. Na 11 kilometrów przed metą jego koledzy z ucieczki zostali dogonieni przez peleton.
Piąty etap wygrał Belg Tim Merlier. Liderem klasyfikacji pozostał Duńczyk, Jonas Vinegaard. Najlepszym z Polaków był Stanisław Aniołkowski, który zajął 8. miejsce.
Tour de Pologne. Nie zawiedli też kibice
Kibice dopisali na trasie, a niektórzy nosili ze sobą nie tylko flagi, ale też transparenty. Jeden z nich nawiązał do przykrego zdarzenia, jakie miało miejsce w trakcie 3. etapu. "No more kraksa" - można było przeczytać na przygotowanym przez fanów kolarstwa kartonie. Niestety, pod koniec wyścigu, w Katowicach, doszło do kraksy, w wyniku której z walki o wysokie miejsce wypadło dwóch zawodników.
Koszmarny wypadek w Tour de Pologne. Przewidywali najgorsze. Jednoznaczny komunikat lekarzy
Francuz Nicolas Debeaumarche w wyniku uderzenia w betonowy przepust złamał kręgosłup, wykluczono jednak przerwanie rdzenia kręgowego. Sportowiec został już przetransportowany do Francji i tam będzie kontynuował leczenie i rehabilitację.











