Dramat Polaków w TdP, Kwiatkowski również poszkodowany. "Wołałem medyków"
Zdecydowanie nie tak 3. etap Tour de Pologne wyobrażali sobie kolarze biorący udział w wyścigu. Przed ostatnią premią górską doszło do poważnej kraksy, w której ucierpiał m.in. lider zmagań Paul Lapeira, Rafał Majka czy Michał Kwiatkowski. Ostatni z wymienionych podzielił się podczas rozmowy z Eurosportem szczegółami odnośnie tego wydarzenia.

W najlepsze trwa tegoroczna edycja popularnego kolarskiego wyścigu Tour de Pologne. W środę, 6 sierpnia rozegrano 3. etap, którego trasa prowadziła po powiacie wałbrzyskim. Jego zwycięzcą został Brytyjczyk Ben Turner (Ineos Grenadiers), lecz jego wygrana została przyćmiona wydarzeniami z wcześniejszych kilometrów.
Na zjeździe z Przełęczy Walimskiej doszło do poważnej krasy z udziałem kilku zawodników. Wśród nich znaleźli się czołowi kolarze całego TdP na czele z Rafałem Majką, Paulem Lapeirą, liderem wyścigu czy Michałem Kwiatkowskim. Ostatni z nich niedługo po zakończeniu etapu opowiedział dla Eurosportu o szczegółach tego zdarzenia. Jak przyznał była to dla niego bardzo trudna sytuacja.
- To była trudna sytuacja, myślałem, że się nie podniosę. Byłem koło Baronciniego. Wołałem medyków do niego - powiedział.
Kilka minut po tej kraksie organizatorzy postanowili zawiesić rywalizację do czasu uspokojenia sytuacji. Powodem neutralizacji był brak karetek, które mogłyby odpowiednio zabezpieczyć dalsze kilometry. Zdaniem Kwiatkowskiego była to całkowicie normalna decyzja.
- W tej sytuacji to normalne, że wyścig został zneutralizowany, bo nie było karetek z przodu. Tak ja nigdy nie byłbym w pierwszej grupie, bo długo leżałem w tym rowie - powiedział.
Kwiatkowski wprost o trasie etapu
Co więcej doświadczony kolarz dodał, że każdy zawodnik znał trasę i wiedział w jaki sposób powinien przejechać dane zakręty.
- Każdy znał te zakręty. Wiadomo, że trasa dzisiaj była bardzo niebezpieczna, natomiast trzeba było uważać i jeżeli ktoś nie przelicza na dużym zmęczeniu, no to tak to się kończy - zakończył.
Kolejny, 4. etap zaplanowany jest na czwartek. Jego start odbędzie się w Rybniku, a zakończy się w Cieszynie. Łącznie kolarze przejadą nieco ponad 201 kilometrów.












![Najdłuższe wymiany Wimbledonu 2026: test wytrzymałości i techniki [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1IOYSLJYAJRB-C401.webp)


