Reklama

Reklama

Wiggins chce odebrać rekord świata w jeździe na czas

Brytyjczyk Bradley Wiggins, złoty medalista igrzysk w Londynie i mistrz globu w kolarskiej jeździe indywidualnej na czas, chce w lipcu na welodromie w Palma de Mallorca odebrać rekord świata w jeździe godzinnej Austriakowi Matthiasowi Braendle.

Austriacki kolarz ustanowił go 30 października. Na torze w szwajcarskim Aigle uzyskał 51 km 852 m. Niespełna 25-letni Braendle jeździ w zawodowej szwajcarskiej grupie IAM. Jest trzykrotnym mistrzem kraju w "czasówce".

"Wiggins czuje się na Majorce jak w domu, dlatego zamierza tu bić rekord. Liczy też na wsparcie kibiców brytyjskich, którzy chętnie i licznie odwiedzają latem Majorkę" - napisano w "Diario de Mallorca".

Sir Wiggins ma już trzy złote medale olimpijskie na torze i jeden zdobyty w wyścigu szosowym. W 2012 roku wygrał także Toru de France.

Reklama

W Polsce do godzinnej walki z czasem szykuje się Andrzej Bartkiewicz, który po ponad 40 latach zaatakuje rekord kraju. 23-letni kolarz ekipy Sante Whistle Ziemia Brzeska zamierza poprawić na welodromie w Pruszkowie rezultat Mieczysława Nowickiego z 1973 roku - 42,0214 km. Próba rozpocznie się 8 listopada o godz. 13.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje