Reklama

Reklama

Wielka kraksa na Giro. Jeden z faworytów musiał się wycofać

Niezwykle pechowo rozpoczął się 15. etap wyścigu Giro d'Italia. W wielkiej kraksie już na samym początku etapu ucierpiało kilkudziesięciu kolarzy. Niektórzy niestety nie byli już w stanie kontynuować dalszej jazdy. W tym gronie znalazł się jeden z faworytów imprezy Emanuel Buchmann z grupy Bora-hansgrohe.

Etap 15., po niezwykle trudnym wjeździe na Monte Zoncolan, zapowiadał się na spokojny. Niestety już na samym początku w peletonie miała miejsce wielka kraksa, w której uczestniczyło kilkudziesięciu kolarzy. Organizatorzy zdecydowali się zatrzymać wyścig, bo wielu zawodników potrzebowało pomocy lekarzy.

W tym gronie znalazł się jeden z faworytów do zajęcia czołowych lokat Emanuel Buchmann (Bora-hansgrohe), który zajmował szóstą pozycję w klasyfikacji generalnej. Niestety obrażenia Niemca okazały się na tyle poważne, że nie był w stanie kontynuować jazdy i musiał wycofać się z wyścigu.

Jego los podzielił także Natnael Berhane (Cofidis) i Jos Van Emden (Jumbo-Visma).

KK

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: kolarstwo | giro d'italia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL