Reklama

Reklama

Trener kadry kolarzy górskich: Trzech pewniaków na mistrzostwa świata

Trzech zawodników - Maja Włoszczowska, Katarzyna Solus-Miśkowicz i Marek Konwa otrzymają powołania do kadry na mistrzostwa świata w kolarstwie górskim, które odbędą się w Republice Południowej Afryki - poinformował trener reprezentacji Rafał Hebisz.

Szkoleniowiec w miniony weekend w Żerkowie podczas mistrzostw Polski obserwował kandydatów do kadry. Jak zaznaczył te zawody nie miały większego wpływu na ewentualne powołania.

Reklama

"Kryteria opublikowane przez Polski Związek Kolarski były jasne - podstawą kwalifikacji do mistrzostw świata są wyniki uzyskane na mistrzostwach Europy. Mistrzostwa Polski pomogły jedynie odpowiedzieć na kilka pytań, jakie jeszcze pozostały" - wyjaśnił Hebisz.

Maja Włoszczowska zdobywając brązowy medal ME, zagwarantowała sobie prawo startu w RPA. Wśród pewniaków Hebisz wymienia także Katarzynę Solus-Miśkowicz i mistrza kraju Marka Konwę.

"Po tym co Kasia pokazała na mistrzostwach Europy (była 9. - przyp. red) i na mistrzostwach Polski w Żerkowie, nikt nie powinien mieć wątpliwości, co do jej startu w RPA. Dla Marka Konwy start na mistrzostwach Europy był po prostu pechowy. Pierwsze metry zapowiadały, że może zająć wysoką pozycję, ale starł się ze Szwajcarem Nino Schurterem - jak się później okazało późniejszym drugim zawodnikiem tych zawodów" - zaznaczył trener.

Jak dodał, szanse na wyjazd na MŚ ma również Anna Szafraniec, trzecia zawodniczka mistrzostw Polski.

"Muszę jeszcze odbyć kilka rozmów z Anią, sprawa jest jeszcze otwarta. My nie jesteśmy tutaj w żaden sposób ograniczeni co do liczby zawodników, którzy mogą wystąpić w mistrzostwach świata. Ale impreza jest bardzo daleko, co za tym idzie, udział w niej jest dość kosztowny. Nie chcemy wysyłać zawodników, którzy mogą walczyć o miejsca w czwartej dziesiątce" - stwierdził Hebisz.

Oficjalny skład na MŚ zostanie ogłoszony trzy tygodnie przed zawodami. Mistrzostwa świata rozpoczną się 26 sierpnia i potrwają do 1 września.

"Zakładam, że do RPA zabiorę czterech zawodników bez podziału na płeć, ale rozsądnie patrząc będą to prawdopodobnie trzy kobiety i jeden mężczyzna" - podsumował Hebisz.

Dowiedz się więcej na temat: Maja Włoszczowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje