Reklama

Reklama

Tour Down Under. Bevin z grupy CCC nie obronił koszulki lidera

Nowozelandczyk Patrick Bevin z polskiej grupy CCC nie obronił koszulki lidera wyścigu Tour Down Under, otwierającego kolarski cykl World Tour. Ostatni etap, z metą na wzgórzu Willunga, wygrał Australijczyk Richie Porte, a całą imprezę - Daryl Impey z RPA.

Impey, reprezentujący australijską ekipę Mitchelton-Scott, dojechał do mety na trzecim miejscu. Szybsi od niego okazali się Porte (Trek-Segafredo) i Holender Wout Poels (Sky), a czwarte miejsce, z trzysekundową stratą, zajął mistrz świata jeździe indywidualnej na czas Australijczyk Rohan Dennis (Bahrain-Merida).

Bevin, który od drugiego etapu jechał w koszulce lidera, nie liczył się w decydującej rozgrywce. W sobotę mocno się poturbował w kraksie. Badania RTG i rezonans magnetyczny nie wykazały wprawdzie złamań czy urazów wewnętrznych, ale obite biodro i żebra dały o sobie znać na ostatnim odcinku. Do mety dojechał na 80. miejscu, ze stratą blisko sześciu minut.

Reklama

"Próbowałem zachować zimną krew i gdy droga zaczęła piąć się w górę, chciałem mocniej nacisnąć na pedały, ale po prostu nie mogłem. To jest straszne uczucie, gdy wszyscy ci odjeżdżają" - powiedział na mecie Bevin.

Nowozelandczyk wygrał drugi etap i było to pierwsze zwycięstwo polskiej ekipy w cyklu World Tour.

Impey jest pierwszym kolarzem triumfującym w Tour Down Under dwa razy z rzędu. W klasyfikacji generalnej wyprzedził o 13 sekund Porte'a oraz o 19 Poelsa. Porte po raz szósty z rzędu wygrał na Willunga Hill koło Adelajdy, a w całym wyścigu po raz czwarty zajął drugą lokatę.

Bevin spadł na 41. miejsce, tracąc do zwycięzcy wyścigu 5.38. Najlepszy z Polaków, Tomasz Marczyński, został sklasyfikowany na 54. miejscu ze stratą 9.55.

"Oczywiście nie jest łatwo pogodzić się z tą kraksą i tym, że cała praca włożona w walkę o klasyfikację generalną poszła na marne, ale takie jest kolarstwo. Dzisiaj ktoś chyba musiał powiedzieć kibicom, że jestem z Australii, bo tyle ludzi mnie dopingowało. Czułem to wsparcie" - dodał Bevin, który na podium odebrał koszulkę dla zwycięzcy klasyfikacji punktowej.

"Słowa nie są w stanie wyrazić tego, jak Paddy i cała ekipa jechała przez cały tydzień. Należą im się ogromne słowa pochwały i gdyby nie ta kraksa, to myślę, że Paddy stanąłby na podium. Był w znakomitej formie i naprawdę zdominował wyścig. Nie ma zbyt wielu kolarzy, którzy potrafiliby w takim stylu przezwyciężyć ból. Dziś nie mogliśmy zrobić więcej" - ocenił dyrektor sportowy CCC Jackson Stewart.

Polska ekipa debiutuje w tym roku w cyklu World Tour i wystartuje we wszystkich największych wyścigach sezonu.



Wyniki 6. etapu, McLaren Vale - Willunga Hill (151,5 km):

  1. Richie Porte (Australia/Trek-Segafredo)    - 3:30.14

  2. Wouter Poels (Holandia/Sky)

  3. Daryl Impey (RPA/Mitchelton-Scott)        ten sam czas

  4. Rohan Dennis (Australia/Bahrain Merida)            3 s

  5. Luis Leon Sanchez (Hiszpania/Astana)               6

  6. Christopher Hamilton (Australia/Sunweb)           10

...

 47. Tomasz Marczyński (Polska/Lotto Soudal)         2.56

 76. Łukasz Owsian (Polska/CCC)                      5.41

 80. Patrick Bevin (Nowa Zelandia/CCC)         ten sam czas

108. Maciej Bodnar (Polska/Bora-Hansgrohe)           9.41

125. Szymon Sajnok (Polska/CCC)                     13.41

Klasyfikacja końcowa:

  1. Daryl Impey (RPA/Mitchelton-Scott)        - 20:30.42

  2. Richie Porte (Australia/Trek-Segafredo)           13 s

  3. Wouter Poels (Holandia/Sky)                       17

  4. Luis Leon Sanchez (Hiszpania/Astana)              19

  5. Rohan Dennis (Australia/Bahrain Merida Pro)       26

  6. Christopher Hamilton (Australia/Sunweb)           33

...

 41. Patrick Bevin (Nowa Zelandia/CCC)               5.38

 54. Tomasz Marczyński (Polska/Lotto Soudal)         9.55

 97. Maciej Bodnar (Polska/Bora-Hansgrohe)          24.33

 98. Łukasz Owsian (Polska/CCC Team)                24.52

129. Szymon Sajnok (Polska/CCC Team)                47.58 

af/ pp/

Dowiedz się więcej na temat: Tour Down Under | Patrick Bevin

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje