Reklama

Reklama

Tour de Pologne: kolarze wjeżdżają w góry

W czwartek kolarze startujący w Tour de Pologne wjadą w góry. Piąty etap poprowadzi z Nowego Targu do Zakopanego (160,5 km). Liderem wyścigu jest Rafał Majka.

Polak utrzymuje minimalną przewagę nad rywalami - dziesięciu kolarzy traci doń nie więcej niż 20 sekund.

Reklama

Majka nie spodziewa się na czwartkowym odcinku większych przetasowań w klasyfikacjach. - W tamtym roku do mety w Zakopanem przyjechało w peletonie 80 ludzi. Nie wiem, czy to trasa dla "górali" czy dla sprinterów. To się dopiero okaże, jakie tempo pójdzie. My na pewno jutro nie będziemy rwać się do przodu. Dopiero w Bukowinie, na przedostatnim etapie, trzeba będzie peleton trochę rozciągnąć - mówił w Katowicach kolarz duńskiej grupy Saxo-Tinkoff.

Na trasie wyznaczono sześć górskich premii, m.in. dwie na Głodówce, oraz jedną lotną - w Poroninie. Start nastąpi w Nowym Targu o 14.45. Do mety kolarze powinni dojechać około godz. 18.45.

Dowiedz się więcej na temat: Tour de Pologne | Rafał Majka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje