Reklama

Reklama

Tour de France - partnerki Wigginsa i Frooma kłócą się o wyścig

Jeden z portali społecznościowych stał się areną sporu pomiędzy żoną lidera wyścigu kolarskiego Tour de France Brytyjczyka Bradleya Wigginsa a dziewczyną jego rodaka i kolegi z grupy Sky, zajmującego drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Chrisa Froome'a.

W niedzielę zawodnicy mają "etap przyjaźni". Zgoła odmienne relacje panują od kilku dni pomiędzy Catherine Wiggins i Michelle Cound.
Konflikt rozpoczął się po 11. etapie, kiedy zajmująca się zawodowo fotografią sportową Cound wyraziła rozczarowanie faktem, że dobrze radzący sobie na trasie Froome dostał wówczas od kierownictwa grupy polecenie, aby poczekał na Wigginsa i pomógł mu w zachowaniu żółtej koszulki lidera wyścigu.
"Praca zespołowa polega także na tym, by dać pomagającym ci osobom szansę, aby one również mogły zabłysnąć" - napisała.
Na taki komentarz szybko zareagowała żona Wigginsa, która podziękowała za "szczery i bezinteresowny wysiłek oraz prawdziwy profesjonalizm" innym kolegom męża z grupy Mickowi Rogersowi i Richiemu Porte, pomijając właśnie Froome'a.
Cound, którą poparła związana z kolarzem tej samej ekipy Markiem Cavendishem Peta Todd, nie pozostawiła tego bez odpowiedzi i podkreśliła, że lojalność jej partnera "została wykorzystana".
Przed ostatnim etapem Wiggins ma 3.21 min przewagi nad Froome'em.

Dowiedz się więcej na temat: tour de france | kolarstwo | Bradley Wiggins

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje