Reklama

Reklama

Tour de France. Kwiatkowski, Gołaś i Team Ineos nie wystartują, jeśli nie będzie bezpiecznie

Szef kolarskiego teamu Ineos Dave Brailsford zapowiedział, że jego podopieczni nie wystartują w Tour de France, o ile nie zostanie im zapewnione bezpieczeństwo. Start wyścigu przełożono z 27 czerwca na 29 sierpnia z powodu pandemii koronawirusa.

Zawodnikami brytyjskiego zespołu są m.in. Michał Kwiatkowski i Michał Gołaś, a także czterokrotny triumfator "Wielkiej Pętli" Chris Froome i jej zwycięzcy w dwóch ostatnich latach: Geraint Thomas i Kolumbijczyk Egan Bernal.

Reklama

Brailsford oczekuje, że Tour zostanie zorganizowany w "inteligentny i odpowiedzialny sposób", w przeciwnym razie nie zamierza podejmować ryzyka.

"Zastrzegamy sobie prawo do wycofania się z tego wyścigu, jeśli będzie taka konieczność. Kiedy będziemy mieli potwierdzenie, że Tour faktycznie się odbędzie, zrobimy wszystko, aby wziąć w nim udział, ale cały czas będziemy uważnie śledzić sytuację. W niektórych regionach na pewno będzie się jeszcze sporo dyskutowało o rozluźnieniu przepisów (o obowiązkowej izolacji - red.)" - powiedział brytyjskim mediom.

Podkreślił również, że sport nie jest obecnie najważniejszy na świecie.

"Odrobina pokory nie zaszkodzi, skromność nie jest zła. Mamy to wielkie szczęście, że należymy do profesjonalnego sportu, ale świat wcale go teraz tak bardzo nie potrzebuje. Potrzebuje lekarzy i pielęgniarek. W kolarstwie nikt nigdy nie umarł z powodu braku personelu" - dodał Brailsford.

We Francji potwierdzono dotychczas ponad 150 tysięcy przypadków zakażenia koronawirusem, a na chorobę COVID-19 zmarło blisko 20 tysięcy osób.

mm/ cegl/


Dowiedz się więcej na temat: Michal Kwiatkowski | Michał Gołaś

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje