Reklama

Reklama

Tour de France. Fabio Aru narzeka na oskrzela

Fabio Aru jeszcze niedawno był liderem wyścigu Tour de France, ale obecnie ma coraz mniejsze szanse nawet na miejsce na podium. Włoski kolarz grupy Astana przyznał, że od kilku dni zmaga się z dolegliwościami oskrzeli.

Aru prowadzenie w imprezie stracił w sobotę, a pierwszą trójkę opuścił w środę. W czwartek również przeżywał ciężkie chwile. Do mety dotarł 62 s po aktualnym liderze, broniącym tytułu Brytyjczyku Chrisie Froomie (Sky).

- Oskrzela zaczęły mi dokuczać po tym jak straciłem żółtą koszulkę. Problemy zdrowotne są częścią sportu i trzeba umieć sobie z nimi radzić. Piąte miejsce nie jest złym wynikiem, ale oczywiście miałem większe oczekiwania - powiedział Aru, cytowany przez portal cyclingnews.com.

Na trzy etapy przed końcem drugi, ze stratą 23 s do Froome'a, jest Francuz Romain Bardet (AG2R). Trzeci Kolumbijczyk Rigoberto Uran (Cannondale) traci 29 s.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL