Reklama

Reklama

Tony Martin wygrał indywidualną jazdę na czas w Tour de France

Nie było niespodzianki na przedostatnim etapie tegorocznego Tour de France. Indywidualną jazdę na czas wygrał zawodnik z grupy Omega Pharma-Quick Step - Tony Martin. Niemal pewnym zwycięzcą całego wyścigu jest już Vincenzo Nibali. Polacy w sobotę zaprezentowali się przeciętnie.

Sobotnia indywidualna jazda na czas była ostatnim etapem Tour de France, który mógł zmienić kolejność w czołówce. Do końca wyścigu pozostał jeden etap, prowadzący na Pola Elizejskie, nazywany "etapem przyjaźni", który nie powinien niczego zmienić w klasyfikacji generalnej.

Martin jest mistrzem świata w indywidualnej jeździe na czas. Przed startem sobotniego etapu był zdecydowanym faworytem. Niemiec wygrał pewnie, z przewagą 1 minuty i 39 sekund nad Holendrem Dumoulinem.

Lider wyścigu, Vincenzo Nibali, miał sporą przewagę przed "czasówką". Włoch jest w wyśmienitej formie, dlatego nie miał problemów z utrzymywaniem swojej pozycji. Nibali na mecie zameldował się na 4. pozycji.

Najciekawiej zapowiadała się walka o drugie miejsce. Rywalizowali o nie: Thibaut Pinot, Jean-Christophe Peraud i Alejandro Valverde. Najszybciej z tej trójki trasę pokonał Peraud i to on stanie na drugim stopniu podium tegorocznej edycji Tour de France. Trzeci będzie Thibaut Pinot, który jest też najlepszym młodzieżowcem. Przegranym w tej konfrontacji jest Valverde, który kolejny rok z rzędu nie zajmie miejsca w pierwszej trójce TdF.

Reklama


Najlepiej z Polaków zaprezentował się Maciej Bodnar. Wicemistrz kraju w tej specjalności zajął 14 miejsce.

Michał Kwiatkowski zaczął bardzo dobrze. Na pierwszym pomiarze czasu był czwarty i tracił tylko 38 sekund do Martina. Potem niestety osłabł. Do kolegi z drużyny Omega Pharma-Quick Step stracił ponad 6 minut i gdy dojechał do mety był 41, a ostatecznie zajął 53 miejsce. Tegoroczną "Wielką Pętlę" Kwiatkowski zakończy na 28. miejscu w klasyfikacji generalnej.

Rafał Majka potraktował indywidualna jazdę na czas treningowo. Lider klasyfikacji górskiej nie walczył w "generalce" i odpoczywał po ciężkich, górskich etapach, przygotowując się już do Tour de Pologne.

Wyniki 20. Bergerac - Perigueux (54 km indywidualnie na czas):

1. Tony Martin (Niemcy/Omega Pharma-Quick Step) 1:06.21

2. Tom Dumoulin (Holandia/Giant)                   1.39

3. Jan Barta (Czechy/NetApp)                       1.47

4. Vincenzo Nibali (Włochy/Astana)                 1.58

5. Leopold Koenig (Czechy/NetApp)                  2.02

6. Tejay van Garderen (USA/BMC)                    2.08

7. Jean-Christophe Peraud (Francja/AG2R)           2.27

8. Sylvain Chavanel (Francja/IAM)                  2.36

9. Markel Irizar (Hiszpania/Trek)                  2.39

10. Daniel Oss (Włochy/BMC)                         2.58

...

14. Maciej Bodnar (Cannondale)                      3.13

42. Bartosz Huzarski (NetApp-Endura)                5.19

53. Michał Kwiatkowski (Omega Pharma-Quick Step)    6.02

58. Rafał Majka (Tinkoff-Saxo)                      6.10

93. Michał Gołaś (Omega Pharma-Quick Step)          7.29



Klasyfikacja generalna po 20 etapach:

1. Vincenzo Nibali (Włochy/Astana)             86:37.52

2. Jean-Christophe Peraud (Francja/AG2R)    strata 7.52

3. Thibaut Pinot (Francja/FDJ)                     7.10

4. Alejandro Valverde (Hiszpania/Movistar)         9.55

5. Tejay van Garderen (USA/BMC)                   11.44

6. Romain Bardet (Francja/AG2R)                   11.46

7. Leopold Koenig (Czechy/NetApp-Endura)          14.41

8. Haimar Zubeldia (Hiszpania/Trek)               18.12

9. Laurens ten Dam (Holandia/Belkin)              18.20

10. Bauke Mollema (Holandia/Belkin)                21.24

...

28. Michał Kwiatkowski                           1:20.49

44. Rafał Majka                                  2:17.53

55. Michał Gołaś                                 2:49.03

68. Bartosz Huzarski                             2:58.00

112. Maciej Bodnar                                3:52.52


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL