Reklama

Reklama

Światowy Dzień Roweru. Maja Włoszczowska: Kierowcy zbyt często lekceważą rowerzystów

Wszyscy musimy się uczyć bezpiecznie korzystać z jezdni. Może potrzebne są zmiany w prawie? - apeluje Maja Włoszczowska, dwukrotna srebrna medalistka igrzysk olimpijskich w kolarstwie górskim. W rozmowie z Interią mówi o zasadach bezpiecznej jazdy, miłości do roweru i igrzyskach w Tokio.

Olgierd Kwiatkowski, Interia.pl: 3 czerwca obchodzimy Światowy Dzień Roweru. Tegoroczna uroczystość odbywa się w cieniu tragedii. W poniedziałek samochód potrącił dwie kolarki, w tym reprezentantkę Polski w kolarstwie górskim Rity Malinkiewicz, która przebywa w stanie ciężkim w szpitalu.

Reklama

Maja Włoszczowska, dwukrotna srebrna medalistka igrzysk olimpijskich w kolarstwie górskim: Mówi się o kolarstwie górskim, że jest ekstremalnym sportem, ale do większości poważnych wypadków dochodzi na szosie z powodu kolizji z samochodami. Mamy niewielką ochronę w starciu z samochodem. Jeżeli jeździmy po szosie zawsze zalecam dużą ostrożność. Trzeba mieć oczy dookoła głowy.



Sytuacja, do jakiej doszło w Wilkowicach jest dramatyczna. Dziewczyny nie miały szans, by w jakikolwiek sposób uciec. Samochód był na nieswoim pasie, wjechał prosto w rowerzystki. Nie wiemy jakie były przyczyny wypadku, ale niestety, często dochodzi do takich sytuacji. Obie strony muszą uważać. Mam nieustanny apel do kierowców, żeby traktowali rowerzystów jako pełnoprawnych uczestników ruchu drogowego. Często zdarza się kierowcom wyprzedzać na trzeciego, bo liczą na to, że rowerzysta przytuli się do pobocza. Często kierowcy lekceważą rowerzystów. Wszyscy musimy się uczyć bezpiecznie korzystać z jezdni. Może potrzebne są zmiany w prawie? W Hiszpanii obowiązują przepisy według których kierowcy, wyprzedzając rowerzystę, mają obowiązek zachować półtora metra odstępu.

Co zrobić, żeby jazda na rowerze była bezpieczna?

- To jest dobry czas, żeby powiedzieć jak korzystać z roweru świadomie i - przede wszystkim - dbać o bezpieczeństwo. Najczęściej korzystamy ze wspólnych dróg z samochodami i to powoduje wiele niebezpiecznych sytuacji. Jadąc do lasu z wielką trwogą zauważam rowerzystów bez kasku To jest dla mnie niewiarygodne. Dawno się skończyły czasy kiedy nawet zawodowi kolarze jeździli bez kasku. Na krótką przejażdżkę trzeba zakładać kask. Namawiam do tego wszystkich.

Potrzebny jest Światowy Dzień Roweru? Świętuje go pani?

- Lubimy obchodzić różnego rodzaju święta. Robimy to coraz huczniej. Choć nie przywiązuję do tego wielkiej wagi, to cieszę się, że rower doczekał się swojego święta. Uważam, że mu się należy. Dobrze, że jest taki dzień, bo przyczynia się do popularyzacji dwóch kółek i przekazania pewnych informacji, w tym o zachowaniu zasad bezpieczeństwa. Nie wyobrażam sobie życia bez roweru. Jazda na rowerze to wspaniały sposób na aktywność fizyczną, a rower to doskonały środek transportu, zapewniający możliwość zwiedzania różnych zakątków świata. Niesie ze sobą masę dobroci.

Dowiedz się więcej na temat: Maja Włoszczowska | Światowy Dzień Roweru

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje