Reklama

Reklama

Robert Gesink wycofał się z Vuelta a Espana

Robert Gesink nie ukończy tegorocznej edycji Vuelta e Espana. Holenderski kolarz wycofał się z powodu kłopotów rodzinnych.

W klasyfikacji generalnej po 17 etapach zajmował siódme miejsce, ze stratą prawie siedmiu minut do Hiszpana Alberto Contadora.

28-letniego Gesinka zabraknie podczas czwartkowej rywalizacji na 157-kilometrowej trasie z miejscowości A Estrada do Monte Castrove. Holender wyjaśnił, że musi wracać do ciężarnej żony, która w ostatnim czasie przeszła dwie operacje i przebywa w szpitalu.

- Chcę być z moją rodziną w tych trudnych chwilach - poinformował Gesink, jeżdżący na co dzień w grupie Belkin.

Niedawno jego też dotknęły poważne problemy - przeszedł na początku maja operację serca. W młodym wieku miał kłopoty z hiperwentylacją. Z tego właśnie powodu wycofał się w marcu z Tirreno-Adriatico. Dzwonkiem alarmowym był dla niego ból w okolicach serca w kwietniu podczas wyścigu Dookoła Kraju Basków.

Reklama

Gesink specjalizuje się w krótkich wyścigach etapowych i w klasykach. W dorobku ma zwycięstwa w Dookoła Kalifornii (2012), Dookoła Omanu (2011), w Grand Prix Montrealu (2010) oraz Grand Prix Quebec (2013). W 2007 roku zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de Pologne, przegrywając tylko z Belgiem Johanem Vansummerenem.

Tegoroczna Vuelta a Espana zakończy się niedzielną jazdą indywidualną na czas w Santiago de Compostela (9,7 km). Liderujący Contador (Tinkoff-Saxo) ma 1.36 przewagi nad rodakiem Alejandro Valverde (Movistar). Trzeci jest Brytyjczyk Chris Froome (Team Sky), ze stratą 1.39. Najlepszy z Polaków Przemysław Niemiec (Lampre) jest 28. Traci aż 51 minut.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje