Reklama

Reklama

Rekordzista "Wielkiej Pętli" zostaje w peletonie na kolejny rok

​Zgodnie z zapowiedziami brytyjski kolarz Mark Cavendish przedłużył na przyszły sezon kontrakt z Deceuninck-Quick Step - poinformował belgijski zespół. Słynny sprinter powrócił w tym roku do wysokiej formy, wygrywając cztery etapy Tour de France.

Historia Cavendisha jest niezwykła. W latach 2008-2016 odniósł 30 zwycięstw w "Wielkiej Pętli", a później przyszły lata chude, starty w słabszych ekipach i w mniejszych wyścigach. W dwóch poprzednich sezonach nie odniósł ani jednego zwycięstwa i pod koniec ubiegłego roku nie miał kontraktu zawodowego. Wyciągnął do niego rękę Patrick Lefevere z ekipy Deceuninck-Quick Step, w której Cavendish ścigał się w latach 2013-2015, m.in. z Michałem Kwiatkowskim.

W tegorocznym Tour de France 36-letni Cavendish miał nie startować, ale dostał szansę wskutek kontuzji kolana najlepszego sprintera Sama Bennetta. Wygrał cztery etapy i pod względem łącznej liczby zwycięstw wyrównał rekord legendarnego Eddy'ego Merckxa.

Reklama

Niedawno na torze w Gandawie Cavendish uczestniczył w groźnej kraksie. Złamał dwa żebra i miał lekką odmę opłucnej.

Cavendish ma w dorobku złote medale mistrzostw świata w kolarstwie torowym i szosowym. W igrzyskach w Rio de Janeiro (2016) wywalczył srebro w omnium.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje