Reklama

Reklama

Rafał Majka tuż za podium w USA Pro Challenge

Rafał Majka (Tinkoff-Saxo) zajął czwarte miejsce w kolarskim USA Pro Challenge. Wyścig wygrał Amerykanin Tejay van Garderen z grupy BMC, który powtórzył sukces sprzed roku. Ostatni, 7. etap z Boulder do Denver wygrał Amerykanin Alex Howes (Garmin).

Na 126-kilometrowej trasie zwycięzca uzyskał czas 2:45.20 i po niezwykle zaciętym grupowym finiszu wyprzedził swojego rodaka Kiela Rejinena (United Healthcare) i Szwajcara Michaela Schaera (BMC).

Na piątym miejscu, tuż przed liderem, finiszował Majka. Bartosz Huzarski (NetApp-Endura) i Paweł Poljański (Tnkoff-Saxo) przyjechali w peletonie w tym samym czasie co zwycięzca.

Przez większą część etapu na czele jechała piątka kolarzy zajmujących odległe pozycje w klasyfikacji generalnej i niezagrażających liderowi: Niemcy Ruben Zepuntke (Bisell Development) i kończący tym wyścigiem karierę Jens Voigt (Trek), Australijczyk Michael Rogers (Tinkoff-Saxo), Portugalczyk Tiago Machado (NetApp-Endura) i Hiszpan Javier Mejias (Novo Nordisk). Na 45 km przed metą mieli półtorej minuty przewagi nad grupą zasadniczą.

Reklama

Peleton jednak kontrolował tempo i zmniejszał dystans. Blisko 43-letni Voigt na rundach w Denver spróbował jeszcze ataku wraz z Mejiasem. Zostali doścignięci już na ostatniej rundzie, niespełna 10 km przed metą. Niemiecki weteran jeszcze bliżej zwycięstwa był na czwartym etapie - w Colorado Springs peleton zlikwidował jego ucieczkę na kilkaset metrów przed metą.

W Denver na ostatnich kilometrach odważnie zaatakował Poljański, który najpierw dogonił uciekającego samotnie Austriaka Riccardo Zoidla (Trek), potem próbował samotnie utrzymać kilkusekundową przewagę nad rozpędzoną grupą pościgową. Poddał się, gdy do mety pozostawało nieco ponad kilometr.

W klasyfikacji generalnej Van Garderen, który w poprzednich trzech edycjach wyścigu rozgrywanego w stanie Kolorado, zawsze stawał na podium (2013 - 1., 2012 - 2., 2011 - 3. miejsce), uzyskał łączny czas 20:05;42 i wyprzedził swego rodaka Toma Danielsona (Garmin) o 1.32 i Rumuna Sergheia Tvetcova (Jelly Belly) o 1.46.

Czwarty Majka zanotował 1.49 straty do zwycięzcy. Huzarski został sklasyfikowany na siódmym miejscu - 3.35, zaś Poljański na 14. - 7.18. 




Dowiedz się więcej na temat: Rafał Majka | Bartosz Huzarski | Jens Voigt

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje