Polka wśród faworytek. Szalony atak kilometr przed metą. Zabrało 6 sekund
Katarzyna Niewiadoma-Phinney miała wielkie nadzieje przed startem Strzały Walońskiej. Polka była wśród głównych faworytek do zwycięstwa w tym prestiżowym wyścigu. Niemalże do samej mety liczyła się w walce o podium. Skończyło się jednak miejscem poza TOP3. Ostatecznie skończyła zmagania na czwartej pozycji.

Strzała Walońska to jeden z najważniejszych zawodów kolarskich w kalendarzu. Jednodniowy wyścig od 1998 roku rozgrywany jest corocznie w Walonii. Wyścig zaliczany jest to tzw. "tryptyku ardeńskiego" (w jego skład wchodzą także Amstel Gold Race i Liege-Bastogne-Liege).
Od wielu lat polscy kibice duże nadzieje pokładają w Katarzynie Niewiadomej-Phinney, która w 2024 roku triumfowała w tym wyścigu. Polka reprezentująca CANYON//SRAM zondacrypto w czołowej dziesiątce meldowała się w sumie aż 8-krotnie. W 2026 roku także była wśród faworytek.
Polka ostatnio zaprezentowała dobrą formę. Kilka dni temu zajęła drugie miejsce w wyścigu Amstel Gold Race Ladies. Zresztą ta druga lokata ją prześladuje w 2026 roku. Tę pozycję zajęła także w lutym w wyścigu Omloop Nieuwsblad i oraz Strade Bianche Donne.
Katarzyna Niewiadoma-Phinney krok od podium
Strzała Walońska odbyła się 22 kwietnia. Panie miały do pokonania nieco ponad 148 kilometrów. Finałowe sceny rozegrały się wspinaczką na Mur de Huy. Polka jechała cały czas w peletonie. O wszystkim decydował jednak sprinterski finisz. Pierwsza do ataku rzuciła się Demi Vollering. Polka ruszyła za Holenderką około 900 metrów przed metą, ale nie wytrzymała jej tempa, gdy zaczęło robić się nieco bardziej stromo. Vollering odjechała rywalkom, a za jej plecami toczyła się już walka o pozostałe miejsca na podium. Niewiadoma-Phinney jeszcze przed metą została wyprzedzona przez Puck Pietrese i Paulę Blasi.
Tym samym ostatecznie przekroczyła linię metę z sześciosekundową stratą. Polka trzeci raz w swojej karierze zajęła czwarte miejsce w tym wyścigu.
W wyścigu udział wzięła także Karolina Perekitko (Mayenne-Monbana-Mypie). Przekroczyła ona linię mety na 31. miejscu.











