Czwarty etap tegorocznego Tour de Pologne przybrał dramatyczny przebieg. Wszystko przez poważną kraskę, która wydarzyła się w peletonie na 42 kilometry przed metą. Organizatorzy wstrzymali rywalizację na około 30 minut, by udzielić pomocy najbardziej poszkodowanym.
Ostatecznie etap skrócono. Na "Orlinku" jako pierwszy zameldował się Bart Lemmen. Holender zyskał tym samym żółtą koszulkę lidera przed piątym etapem z Opola do ośrodka Kocierz Resort. Tuż przed startem ogłoszono wycofanie się z wyścigu jednego z faworytów do wygrania ostatecznej rywalizacji - Joao Almeidy z zespołu UAE Team Emirates.
Decyzja ta jest pokłosiem wspomnianej wyżej kraksy. Prócz Portugalczyka ucierpieli w niej również pozostali koledzy z zespołu Benoit Cosnefroy oraz Sebastian Molano.
Faworyt wycofał się z Tour de Pologne. Przed nim znacznie bardziej prestiżowy start
Zespół UAE Team Emirates potwierdził jednocześnie, że żaden z ww. zawodników nie odniósł w wyniku wypadku złamań. Kolarze udadzą się teraz do domów, gdzie będą wypoczywali przed kolejnymi startami. Almeida znajduje się wszak na liście startowej słynnej Vuelta a Espana, która wystartuje już 22 sierpnia w Monako.
Almeida znalazł się w grupie pechowców, którzy ucierpieli w wyniku czwartkowej kraksy. Pomimo problemów Portugalczyk zdołał ukończyć etap, jednak na mecie w Karpaczu pojawił się z ogromną stratą do czołówki wyścigu. W takich realiach dalsza walka okazała się być bezcelowa.
Na trzy etapy przed finiszem Tour de Pologne liderem pozostaje wspomniany już Lemmen. Po piątkowej rywalizacji przez Opolszczyznę, Górny Śląsk i skraj Małopolski na zawodników czekać będą już tylko dwa etapy.
W sobotę cała uwaga skierowana będzie na Bukowinę Tatrzańską, gdzie odbędzie się etap ochrzczony przez organizatorów mianem "królewskiego". Na 126 kilometrach trasy będzie się aż roić od trudnych podjazdów, po których może dojść do dużych przetasowań w klasyfikacji generalnej TdP.
Tegoroczny Tour de Pologne zakończy się w niedzielę. Organizatorzy ponownie zaplanowali indywidualną jazdę na czas, której start i meta ustalono przy Kopalni Soli w Wieliczce.











