Reklama

Reklama

MŚ w kolarstwie - pojawia się znak zapytania

​Dopiero pod koniec czerwca ma zapaść decyzja, czy kolarskie mistrzostwa świata, zaplanowane w dniach 20-27 września w szwajcarskich miastach Aigle i Martigny, dojdą do skutku - oświadczył współprzewodniczący komitetu organizacyjnego zawodów Gregory Devaud.

"Musimy być pokorni wobec obecnej sytuacji, z szacunku wobec tych, którzy codziennie walczą z wirusem. Impreza kolarska - tak, ale nie za wszelką cenę. Podejmiemy decyzję pod koniec czerwca" - powiedział Devaud szwajcarskiemu dziennikowi "RTS Sport".

To pierwszy głos, poddający w wątpliwość szansę przeprowadzenia mistrzostw.

We wtorek Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) ma ogłosić kalendarz wyścigów na dalszą część sezonu, przerwanego w połowie marca wskutek pandemii koronawirusa. Dotychczas UCI podawała jako pewne daty trzech imprez: mistrzostw krajowych (21-23 sierpnia), Tour de France (29 sierpnia - 20 września) i właśnie mistrzostw świata w Aigle-Martigny.

Reklama

W Szwajcarii do 31 sierpnia obowiązuje zakaz zgromadzeń powyżej tysiąca osób.

Obecnie w tym kraju dynamika wzrostu liczby zakażeń koronawirusem maleje, ale wcześniej była bardzo wysoka. Do tej pory zanotowano blisko 30 tys. przypadków infekcji oraz 1779 zgonów. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje