Reklama

Reklama

Michał Kwiatkowski wygrał wyścig Strade Bianche

Michał Kwiatkowski (Omega Pharma-Quick Step) wygrał na słynnym rynku Piazza del Campo w Sienie, po samotnym finiszu, silnie obsadzony kolarski klasyk Strade Bianche. Na ostatnim kilometrze odjechał od towarzysza ucieczki Słowaka Petera Sagana (Cannondale).

Trzecie miejsce zajął brązowy medalista mistrzostw świata we Florencji Hiszpan Alejandro Valverde (Movistar), który finiszował tuż przed grupką pościgową.

Kwiatkowski i Sagan zaatakowali 20 km przed metą z nielicznej już czołówki. Dawali sobie mocne zmiany, a ich przewaga systematycznie rosła, najbardziej na tzw. białych drogach (wł. strade bianche, stąd nazwa wyścigu), czyli szutrowych odcinkach, których na trasie z San Gimignano do Sieny (197 km) wyznaczono dziesięć.

Na 12 km przed metą uciekający kolarze wyprzedzali o 1.13 min. grupkę pościgową jadącą w doborowym składzie: Valverde, Szwajcar Fabian Cancellara, Włoch Damiano Cunego i Czech Roman Kreuziger. 7 km przed metą przewaga wynosiła minutę i stało się jasne, że Polak i Słowak, dobrzy znajomi jeszcze z wyścigów juniorskich (obaj są z rocznika 1990), między sobą stoczą walkę o zwycięstwo.

Reklama

Kwiatkowki nie czekał na finisz, na którym teoretycznie miałby mniejsze szanse w pojedynku z jednym z najlepszych sprinterów światowego peletonu, zwycięzcą klasyfikacji punktowej dwóch ostatnich edycji Tour de France. Zaatakował na stromych, wąskich uliczkach dojazdowych do Piazza del Campo, błyskawicznie oderwał się od Sagana i niezagrożony dojechał do mety.

Słowak po raz drugi z rzędu zajął w Strade Bianche drugie miejsce. Przed rokiem przegrał z Cancellarą.

"Nie przypuszczałem, że on mnie puści. To nieprawdopodobne uczucie wygrać tutaj" - powiedział Kwiatkowski, cytowany przez agencję AFP.

To jego piąte zwycięstwo w tym sezonie. 23 lutego kolarz z Torunia wygrał pierwszy w karierze zawodowej wieloetapowy wyścig Dookoła Algarve w Portugalii, na którym był najszybszy na dwóch odcinkach, a wcześniej triumfował w Trofeo Serra de Tramuntana na Majorce.

Klasyk w Toskanii stanowił próbę generalną przed wyścigiem najwyższej kategorii Tirreno-Adriatico, który rozpocznie się 12 marca. Przed rokiem Kwiatkowski zajął w nim czwarte miejsce, posiadając przez pewien czas koszulkę lidera.

Po wyścigu kolarskim Strade Bianche Michał Kwiatkowski powiedział:

- Kiedy wyjechałem z ostatniego zakrętu na Piazza del Campo, było to absolutnie piękne. Wczoraj zrobiłem rekonesans ostatnich kilometrów w Sienie. Wywarły na mnie wrażenie, a dziś, razem z kibicami i widzami, to wrażenie się spotęgowało. Wiem, że Peter Sagan (towarzysz ucieczki - PAP) ma więcej ode mnie doświadczenia w wyścigach klasycznych. Zerknąłem, jakiego obrotu używa, aby mieć pewność, że nie popełnię żadnego głupiego błędu. I byłem zaskoczony, kiedy przyspieszył przed ostatnią wspinaczką, nie czekając na sprint. Potem trochę zwolnił i widziałem, że naprawdę cierpi. Pojechałem więc na pełny gaz i w ten sposób wygrałem.

Jestem bardzo zaskoczony. To chyba największe, najbardziej emocjonalne zwycięstwo w mojej dotychczasowej karierze. Miałem ogromne wsparcie od całego zespołu. Wszystkim jestem wdzięczny.

Wyniki Strade Bianche, San Gimignano - Siena (197 km):

1. Michał Kwiatkowski (Polska/Omega Pharma-Quick Step) - 5:20.33

2. Peter Sagan (Słowacja/Cannondale)                  strata 19 s

3. Alejandro Valverde (Hiszpania/Movistar)                   36

4. Damiano Cunego (Włochy/Lampre-Merida)                     40

5. Roman Kreuziger (Czechy/Tinkoff-Saxo)               ten sam czas

6. Fabian Cancellara (Szwajcaria/Trek)                       59

...

14. Michał Gołaś (Polska/Omega Pharma-Quick Step)            2.54

86. Maciej Bodnar (Polska/Cannondale)                       16.41

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama