Reklama

Reklama

Michał Kwiatkowski trzeci w Liege-Bastogne-Liege

Michał Kwiatkowski (Sky) był trzeci, a Rafał Majka (Bora-Hansgrohe) dziesiąty w kolarskim wyścigu Liege-Bastogne-Liege, trzecim z klasyków ardeńskich zaliczanych do klasyfikacji World Tour. Wygrał Hiszpan Alejandro Valverde (Movistar).

Valverde wyprzedził w decydującej finiszowej rozgrywce Irlandczyka Daniela Martina (Quick Step), zwycięzcę tego wyścigu z 2013 r., który uzyskał ten sam czas. Dwójka ta w tej samej kolejności kończyła środową rywalizację na trasie Strzały Walońskiej.

Kwiatkowski stracił do zwycięzcy trzy sekundy, a Majka - siedem.

Hiszpan, który 25 kwietnia będzie obchodził 37. urodziny, wygrał najstarszy z klasyków już czwarty raz - poprzednio w 2006, 2008 i 2015 roku. Więcej triumfów w L-B-L, pięć, ma tylko słynny Belg Eddy Merckx (1969, 1971, 1972, 1973, 1975).

Reklama

Weteran szos z Murcji imponuje w tym roku formą. Wcześniej zwyciężył w etapowych wyścigach dookoła Murcji, Andaluzji, Katalonii i Kraju Basków oraz w Strzale Walońskiej. W sumie 11 razy stawał na najwyższym stopniu podium.

Kwiatkowski, zwycięzca tegorocznego Mediolan-San Remo, w dwóch poprzednich klasykach ardeńskich także zaprezentował wysoką formę: w Niedzielę Wielkanocną był drugi w Amstel Gold Race, a w środę siódmy w Strzale Walońskiej. W przeszłości na podium Liege-Bastogne-Liege stanął w 2014 roku, gdy także zajął trzecie miejsce. Tamten sezon był zresztą dla niego bardzo udany nie tylko w Ardenach - w Amstel Gold Race był wówczas piąty, w Strzale Walońskiej trzeci, a w drugiej części sezonu zdobył mistrzostwo świata w Ponferradzie.

Valverde swój sukces zadedykował zmarłemu tragicznie w sobotę włoskiemu kolarzowi Michele Scarponiemu. - To dla nas wszystkich bolesny dzień - powiedział na mecie.

Na starcie niedzielnego wyścigu kolarze minutą ciszy i oklaskami uczcili pamięć swojego kolegi z peletonu. 37-letni Scarponi, zwycięzca Giro d'Italia w 2011 roku, zginął w sobotę rano potrącony przez samochód podczas treningu. Zawodnicy jego grupy - Astany - wystartowali z czarnymi opaskami.

Liege-Bastogne-Liege, najstarszy z jednodniowych wyścigów, jest jednym z pięciu tzw. monumentów, obok Mediolan-San Remo, Dookoła Flandrii, Paryż-Roubaix i Giro di Lombardia. Po raz pierwszy został zorganizowany w 1892 roku. W niedzielę odbyła się jego 103. edycja.

Wyniki wyścigu Liege-Bastogne-Liege (Liege-Ans, 258 km):

  1. Alejandro Valverde (Hiszpania/Movistar)    6:24.27

  2. Daniel Martin (Irlandia/Quick Step)    ten sam czas

  3. Michał Kwiatkowski (Polska/Team Sky)      strata 3 s

  4. Michael Matthews (Australia/Sunweb)

  5. Ion Izagirre (Hiszpania/Bahrain)

  6. Romain Bardet (Francja/AG2R)

  7. Michael Albasini (Szwajcaria/Orica)    ten sam czas

  8. Adam Yates (W. Brytania/Orica)                   7

  9. Michael Woods (Kanada/Cannondale)

 10. Rafał Majka (Bora-Hansgrohe)           ten sam czas

...

 70. Paweł Poljański (Polska/Bora-Hansgrohe         4.42

 97. Tomasz Marczyński (Polska/Lotto Soudal)        7.40

104. Michał Gołaś (Polska/Sky)              ten sam czas

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy