Reklama

Reklama

ME w kolarstwie torowym. Koronawirus w kadrze, skromna ekipa wyjechała do Płowdiw

Tylko pięcioro polskich kolarzy torowych wystartuje w rozpoczynających się w środę mistrzostwach Europy w bułgarskim Płowdiw. Reszta kadry została w kraju z powodu zakażeń koronawirusem.

"Pozytywne wyniki testów miało ponad 20 osób: zawodnicy, trenerzy, masażyści i mechanicy. Koronawirus wyeliminował m.in. naszych sprinterów i sprinterki. Kadrowicze przerwali treningi dwa tygodnie temu po pierwszych objawach zakażenia" - poinformował PAP dyrektor sportowy Polskiego Związku Kolarskiego Marek Leśniewski.

Reklama

Lekarz kadry Robert Pietruszyński sprecyzował, że testy PCR wykonano między mistrzostwami Polski elity w Pruszkowie a zawodami Orlen Grand Prix, zaplanowanymi na tym samym obiekcie w dniach 29-31 października i ostatecznie odwołanymi.

"Część zawodników miała objawy, ale nie było poważnych zachorowań. Osoby z pozytywnym testem nie były uwzględniane do startu w ME w Płowdiw. Przed wyjazdem do Bułgarii zgłoszeni zawodnicy wraz z pracownikami obsługi musieli wykonać jeszcze test na 72 godziny przed przekroczeniem granicy tego państwa. I ten warunek został spełniony" - wyjaśnił doktor Pietruszyński.

W Płowdiw wystartują tylko kolarze ścigający się w konkurencjach średniodystansowych: Wojciech Pszczolarski, Daniel Staniszewski, Karolina Karasiewicz, Patrycja Lorkowska i Nikol Płosaj. Towarzyszą im trener Grzegorz Ratajczyk, trener-asystent Edyta Jasińska, dwóch mechaników i masażysta.

Leśniewski dodał, że zawodnicy, którzy zostali poddani izolacji lub kwarantannie, zanim powrócą do treningów, przejdą badania w Centralnym Ośrodku Medycyny Sportowej w Warszawie.

Brązowy medalista mistrzostw świata w sprincie z 2019 roku Mateusz Rudyk i jego koledzy z kadry przechodzili koronawirusa łagodnie, z wyjątkiem Macieja Bieleckiego.

"Tylko Maciek trochę zmagał się z koronawirusem. Pozostali czują się dobrze. Po odwołaniu startu w Bułgarii kończymy sezon, a następny zaczniemy w lutym od... kolejnych mistrzostw Europy, które są zaplanowane w holenderskim Apeldoorn" - powiedział trener Igor Krymski.

ME w Płowdiw (11-15 listopada) nie będą miały zbyt silnej obsady. Już wcześniej ze startu zrezygnowało kilka silnych ekip, m.in. Holendrzy, Belgowie i Francuzi. Jednego reprezentanta wysyłają Niemcy - sprintera Maximiliana Levy'ego.

Skład reprezentacji Polski na ME w kolarstwie torowym:

mężczyźni: Daniel Staniszewski (Mazowsze Serce Polski), Wojciech Pszczolarski (Wibatech Merx)

kobiety: Karolina Karasiewicz, Patrycja Lorkowska (obie TKK Pacific Nestle Fitness Toruń), Nikol Płosaj (UKS TFP Jedynka Kórnik). 

af/ krys/



Dowiedz się więcej na temat: kolarstwo | kolarstwo torowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje