Lang: Majka może wygrywać całe wyścigi

Rafał Majka z grupy Tinkoff-Saxo wygrał 17. etap Tour de France i powtórzył osiągnięcie Zenona Jaskuły z 1993 roku. Tym samym zachował koszulkę dla najlepszego "górala", którą początkowo stracił na rzecz Joaquima Rodrigueza. - Rafała stać w przyszłości na wygrywanie całych tour’ów - powiedział wicemistrz olimpijski oraz dwukrotny medalista szosowych mistrzostw świata, Czesław Lang.

Jan Kałucki: Rafał Majka wygrał drugi etap w tegorocznym Tour de France. To jest chyba największy sukces w historii polskiego kolarstwa.

Reklama

Czesław Lang: - Jak najbardziej. Oba te zwycięstwa na tak ciężkim wyścigu były niepodważalne. To, co pokazał Rafał Majka, to jest wielka wola walki, siła i determinacja. Pokazał, że w przyszłości jest w stanie wygrać nawet całe tour'y.

- Przypomnijmy jeszcze, że Rafał wystartował w Tour de France trochę z łapanki. Po Giro d'Italia miał odpocząć, a później "wygrać" Tour de Pologne i Vueltę. Start Majki w "Wielkiej Pętli" był nieprzewidziany. Na początku narzekał trochę na formę, więc odpuścił klasyfikację generalną.

- Trochę wszystko się szczęśliwie ułożyło - wycofał się Alberto Contador, więc nie musiał już pracować, aby Hiszpan wygrał cały Tour de France. Majka miał swoją szansę i wykorzystał ją w stu procentach. Pokazał, że w przyszłości można na niego liczyć i będzie wygrywał klasyfikacje generalną takich wyścigów jak Giro d'Italia czy Tour de France.

Jest coś symbolicznego w tym zwycięstwie, bo wygrał dokładnie w tym samym miejscu gdzie ponad dwadzieścia lat temu triumfował Zenon Jaskuła.

- Właśnie! Ja tak po tym pierwszym zwycięstwie mówiłem "kurcze, gdyby udało mu się jeszcze wygrać tam, gdzie wygrał Jaskuł,a no to już będzie niesamowite". Udało mu się, więc jest jeszcze większa radość i symbolika tego zwycięstwa.

Apetyt rośnie w trakcie jedzenia - Rafał Majka umocnił się w klasyfikacji górskiej. Czy myśli Pan, że będzie miał koszulkę w czerwone grochy już na stałe?

- Zwycięstwo na 17. etapie dało Rafałowi bardzo dużą przewagę punktową i jest w stanie ją utrzymać. Joaquim Rodriguez, który walczył na początku, wyraźnie osłabł. Myślę więc, że Rafał Majka dowiezie tą koszulkę do końca i na Champs Elysees zobaczymy Polaka w koszulce w grochy.

A potem Tour de Pologne.

-  A potem Tour de Pologne. Już wcześniej, zanim Rafał Majka zwyciężał, ogłosiliśmy, że wystartuje w naszym tourze. Mam nadzieję, że nic się nie zmieni, że utrzyma formę, oraz sprawi wielką radość wszystkim kibicom, którzy na niego czekają. Oczywiście wszyscy będą oczekiwali zwycięstw, ale nawet jakby się nie udało to sam przejazd Majki będzie wielkim wydarzeniem i da radość tysiącom kibicom.

Dowiedz się więcej na temat: czesław lang | Rafał Majka | kolarstwo | tour de france

Reklama

Reklama

Reklama