Reklama

Reklama

Landa wygrał "królewski" etap Giro d'Italia

Szesnasty, "królewski" etap wyścigu Giro d'Italia (174 km z Pinzolo do Apriki) zakończył się zwycięstwem hiszpańskiego kolarza Mikela Landy z grupy Astana. Największym przegranym był we wtorek jego kolega z grupy Włoch Fabio Aru, który stracił nie tylko pozycję wicelidera, ale raczej także szansę na wygranie wyścigu. Nie pomógł mu nawet kapeć głównego faworyta Alberto Contadora.

To drugie z rzędu zwycięstwo Landy w rywalizacji we Włoszech. Jego rodak Alberto Contador (Tinkoff-Saxo) był trzeci i zachował koszulkę lidera.

Dzięki zwycięstwu Landa, który na metę wjechał samotnie, awansował na drugą pozycję w klasyfikacji generalnej, spychając z niej siódmego we wtorek kolegę z drużyny Włocha Fabio Aru.

Holender Steven Kruiswijk (LottoNL) oraz Contador uplasowali się na drugiej i trzeciej pozycji ze stratą 38 sekund do Landy. Kolejny kolarz - Rosjanin Jurij Trofimow z Katiuszy - przekroczył metę prawie półtorej minuty po tej dwójce.

Reklama

Giro potrwa do 31 maja, a meta ostatniego etapu znajduje się w Mediolanie.

Reklama

Reklama

Reklama