Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczy o wygraną w żeńskim Tour de France. W piątek 7 sierpnia byliśmy świadkami siódmego, królewskiego etapu. Tego dnia kolarki mierzyły się z podjazdem pod Mont Ventoux. "Góra Wiatrów" jest dla wszystkich zawodniczek niesamowicie wymagająca.
Katarzyna Niewiadoma-Phinney wygrała na Ventoux! Jest liderką Tour de France
Nie inaczej było tym razem, ale zdecydowanie najlepiej spisała się właśnie Katarzyna Niewiadoma-Phinney. Na kilkanaście kilometrów przed końcem w grupie ucieczki mieliśmy aż dwie Polki. Oprócz Niewiadomej-Phinney bardzo dobrą pozycję do potencjalnego ataku miała także Dominika Włodarczyk.
Tusk gratuluje Niewiadomej-Phinney. Krótka wiadomość do Francji
Na 11 kilometrów przed metą na atak zdecydowała się Demi Vollering. Jej tempo wytrzymały tylko dwie zawodniczki - Katarzyna Niewiadoma-Phinney oraz Marlen Reusser. Na 9,5 kilometra przed finiszem Polka rozpoczęła samotny atak, zostawiając zaskoczone rywalki w tyle.
Niewiadoma-Phinney liderką Tour de France, ale co się stało za metą. Polka nawet tego nie ukrywała
Ostatecznie Polka wjechała na metę z przewagą aż minuty i 16 sekund nad drugą Vollering. Dzięki temu nasza kolarka została liderką klasyfikacji wyścigu. Niedługo po odtrąbieniu sukcesu we Francji głos w mediach społecznościowych zabrał niespodziewanie Donald Tusk.
"Kasia Niewiadoma-Phinney liderką Tour de France po genialnym zwycięskim etapie!" - napisał premier Rzeczypospolitej Polskiej na portalu X.com. Finisz tej edycji Tour de France zaplanowany jest na niedzielę. Kolarki zakończą rywalizację w niesamowicie malowniczej Nicei.










