Reklama

Reklama

"Królewski" etap Tour de Pologne. Rafał Majka nowym liderem?

Po wspaniałej wygranej w słowackim Szczyrbskim Jeziorze Rafał Majka traci tylko sekundę do lidera Tour de Pologne Czecha Petra Vakocza. W piątek odbędzie się szósty, w zgodnej opinii ekspertów najtrudniejszy etap wyścigu, prowadzący wokół Bukowiny Tatrzańskiej.

Utrzymujący wysoką formę z Tour de France Majka odniósł w czwartek pierwsze polskie zwycięstwo etapowe w TdP od 2004 roku. Wiele wskazuje na to, że w Bukowinie kolarz grupy Tinkoff-Saxo powalczy o objęcie prowadzenia, a być może o powiększenie przewagi nad konkurentami przed kończącą wyścig sobotnią jazdą indywidualną na czas w Krakowie.

Trasa szóstego etapu jest trudna technicznie, interwałowa i liczy 174 kilometry. Wyznaczono osiem premii górskich - cztery w Zębie, rodzinnej miejscowości dwukrotnego mistrza olimpijskiego w skokach narciarskich Kamila Stocha, oraz cztery w Gliczarowie Górnym (ściana Bukovina). Ostatnią, 12 km przed metą w tej drugiej miejscowości, będzie podwójnie punktowana premia im. Joachima Halupczoka.

Reklama

Różowej koszulki najlepszego "górala" broni Maciej Paterski z ekipy CCC Polsat Polkowice.

Tradycyjnie w Bukowinie Tatrzańskiej przed wyścigiem będą się ścigać na części trasy chętni w Tour de Pologne amatorów. Swój start zapowiedziały dawne sławy kolarstwa polskiego, a także wielu celebrytów i innych znanych sportowców. Pojedzie m.in. mistrz olimpijski w łyżwiarstwie szybkim Zbigniew Bródka.

Rywalizacja zawodowców rozpocznie się o godz. 13.35. Na mecie pierwsi kolarze są spodziewani około 18.45.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL