Reklama

Reklama

Kolarz Danny MacAskill zrobił karierę dzięki filmowi w internecie

Kolarz Danny MacAskill wielkich sukcesów w sporcie nie osiągnął, za to sztuczkami na rowerze BMX podbija cały świat. Od czasu, gdy trzy lata temu po raz pierwszy wrzucił na portal youtube film ze swoimi wyczynami obejrzało go aż 31 milionów internautów.

Dzięki takiej popularności od razu znaleźli się sponsorzy, a on ze swojej pasji uczynił źródło utrzymania. Ostatni filmik na jego profilu ukazał się pięć tygodni temu i zanotował już 187 tys. wejść. Tym razem nakręcony został na ulicach San Francisco, gdzie 26-letni Szkot robił akrobacje na szynach tramwajowych i krętych ulicach miasta. W tle słychać jego komentarze, nie zawsze cenzuralne.

"Jeśli uda ci się zrobić coś wielkiego, przepełnia cię szczęście. Wiesz, że jesteś człowiekiem spełnionym i mnie również to dotyczy" - powiedział.

Reklama

Wszystko zaczęło się trzy lata temu, kiedy postanowił nakręcić film ze swoimi wyczynami i wstawić go na popularny portal youtube. Nie był to profesjonalny klip, ale z dobrym podkładem muzycznym i ciekawą zawartością.

Pięciominutowy filmik zrobił furorę. Ludzie z całego świata obserwowali jego wyczyny, patrzyli jak pokonuje kolejne przeszkody, jak... się przewraca, a później podnosi i próbuje jeszcze raz. Największym zainteresowaniem cieszył się moment, kiedy rowerem wjechał na... drzewo, a także, gdy przeskoczył z jednego budynku na drugi.

W ciągu tych trzech lat MacAskill stał się niemal ikoną. Sponsorów sobie wybiera, zarabia pieniądze i nie szczędzi ich na ciągle nowe projekty w najbardziej odległych zakątkach świata. Jego filmy wrzucane do sieci stały się profesjonalne, często mają nawet konkretną fabułę.

W jego nowym projekcie "Danny MacAskill vs. San Francisco" skupił się jednak na pokazaniu miasta w sposób artystyczny.

"To właśnie najbardziej lubię. Tak daję również wyraz swojej kreatywności. Mam czasami wrażenie, że odkrywam miasta całkowicie inaczej niż przypadkowy turysta" - powiedział.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL