Reklama

Reklama

Kolarstwo. UCI podało nowy kalendarz. Tour de Pologne na początku sierpnia

Dwa wielkie toury nakładające się na siebie, wielkie belgijskie monumenty rozgrywane w czasie Giro d’Italia i Vuelty. Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) podała szczegółowy kalendarz na 2020 roku. Tour de Pologne będzie pierwszym wieloetapowym wyścigiem sezonu.

Kolarstwo się nie poddaje. Mimo coraz większych wątpliwości, czy w tym roku odbędzie się jeszcze jakikolwiek wyścig UCI we wtorek ogłosiło kolarski plan powrotu do normalności. Po analizie sytuacji zdrowotnej i prawnej w krajach, w których rozgrywane są największe imprezy i konsultacji z Radą Kolarzy Zawodowych federacja podała szczegółowy kalendarz na ten sezon.

Vuelta zakończy się w listopadzie

Odbędą się wszystkie toury. W Tour de France kolarze pojadą od 29 sierpnia do 20 września, w Giro d’Italia - od 4 do 25 października, a we Vuelcie a Espana - od 20 października do 8 listopada. Hiszpański wyścig zostanie skrócony do 18 etapów i tylko w Hiszpanii. Organizatorzy zrezygnowali z planowanego na ten start wielkiego otwarcia w Holandii. Końcówka Giro i początek Vuelty nakładają się na siebie. Natomiast zaraz po zakończeniu "Wielkiej Pętli" - 23 września czasówka, 27 sierpnia wyścig ze startu wspólnego - w Szwajcarii rozegrane zostaną mistrzostwa świata.

Reklama

Dobry termin dla Tour de Pologne

Sezon rozpocznie się 1 sierpnia, jednym z najpiękniejszych wyścigów w sezonie, rozgrywanym na białych toskańskich szutrach w pobliżu Sieny - Strade Bianche. Dwa razy wygrywał go Michał Kwiatkowski. Od 5 do 9 sierpnia kolarze pojadą w Tour de Pologne. To dobra informacja. Polski wyścig, pierwotnie planowany na lipiec, utrzymał się w kalendarzu i to na bardzo "dogodnej pozycji". Będzie pierwszym wieloetapowym wyścigiem sezonu.

Możliwe, że dzięki temu obsada będzie mocniejsza niż zazwyczaj. Nasz narodowy wyścig liczyć będzie jednak tylko cztery etapy. Dyrektor Lang Team Czesław Lang zakładał taki scenariusz po wybuchu pandemii koronawirusa. Przed Tour de France dojdzie jeszcze jedna wieloetapówka - Critérium du Dauphiné (12-16 sierpnia).

22 wyścigi World Tour w trzy miesiące

Konkurencją dla TdP będzie Milan - San Remo, słynny klasyk, który ze względu na dotychczasową porę imprezy był nazywany wiosennymi mistrzostwami świata. Odbędzie się 8 sierpnia.

Na pozostałe monumenty - Liege-Bastogne-Liege, Tour de Flandres, Paris - Roubaix, Il Lombardia - wyznaczono termin po Tour de France, w październiku. Nie odbędą się w tym roku wieloetapowe - Wyścig Dookoła Katalonii i Wyścig Dookoła Kraju Basków, Tour de Romandie, Tour de Suisse.

Kalendarz kolarski jest więc bardzo napięty. W trzy miesiące kolarze mają możliwość startu w 22 wyścigach, jednodniowych, wieloetapowych i wielkich tourach. Będą musieli dokonywać wyborów. W normalnych okolicznościach - bez pandemii - terminarz byłby rozciągnięty na pół roku. "Mimo ograniczeń związanych z chęcią utrzymania jak największej liczby wyścigów w ograniczonym czasie, nowy kalendarz daje maksimum możliwości różnym kolarzom o różnym profilu" - napisało w komunikacie UCI.

Olgierd Kwiatkowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje