Reklama

Reklama

Kolarstwo. UAE Tour. Wielki triumf Tadeja Pogacara

Tadej Pogacar wygrał trzeci etap UAE Tour. Był to pierwszy, górski odcinek wyścigu i jednocześnie pierwsza szansa Rafała Majki na przetestowanie współpracy z liderem jego nowej grupy, wtorkowym zwycięzcą.

Dwa pierwsze odcinki wyścigu odbywającego się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich dostarczyły sporych emocji. Bardzo mocno zawęziło się grono kandydatów do zwycięstwa w klasyfikacji generalnej, w której faworytami zdawali się być Tadej Pogacar (UAE Team Emirates) oraz Joao Almeida (Deceuninck - Quick Step). To ich pojedynku na stokach wieńczącego odcinek Jebel Hafeet można było się spodziewać.

Reklama

Przed finałową batalią o etapowy skalp aktywny był Rafał Majka, który dyktując wysokie tempo "ugotował" najgroźniejszego rywala Pogacara, Almeidę. Ten nie był w stanie odpowiedzieć na akcję, jaką Słoweniec przeprowadził do spółki z Adamem Yatesem (Ineos Grenadiers). To właśnie duet walczył między sobą o etapowy skalp, który ostatecznie padł łupem triumfatora Tour de France.

Pogacar umocnił się tym samym na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej, będąc najpoważniejszym kandydatem do końcowego triumfu. 

Siedmioetapowy wyścig zakończy się w sobotę.

TC

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie!

Sprawdź!



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje