Reklama

Reklama

Kolarstwo. Skandal na wyścigu Vuelta a Burgos

Plama na wizerunku Vuelta a Burgos po tym jak szajka złodziei dokonała serii rabunków, których ofiarami padli dziennikarze. O incydentach poinformowała Hiszpańska Gwardia Cywilna, która zdołała już ująć część sprawców.

Powrót do kolarskiej rywalizacji po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa najpierw zwrócił uwagę fanów szybkiej jazdy po szosach na Vuelta a Burgos. To właśnie ta impreza była pierwszym wydarzeniem w zmodyfikowanym kalendarzu UCI.

Reklama

Rywalizacja w hiszpańskiej prowincji Burgos przyniosła za sobą nie tylko sportowe emocje zwieńczone zwycięstwem Remco Evenepoela, ale również plamę na wizerunku organizatorów ze względu na serię rabunków, których ofiarami padli dziennikarze.

Znikały przede wszystkim rzeczy przedstawicieli mediów, pozostawione w samochodach i hotelowych pokojach. Na szczęście Hiszpańska Gwardia Cywilna ujęła już część sprawców, konfiskując przy tym samochody i telefony komórkowe, będące pomocnymi w dokonywaniu przestępstw.

Wiadomo, że za serią kradzieży stoi zorganizowana grupa przestępca o międzynarodowym charakterze. Wciąż nie ujęto wszystkich jej członków. 

AB



Dowiedz się więcej na temat: kolarstwo | vuelta a burgos

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama