Reklama

Reklama

Kolarstwo. Rafał Majka zaliczy nowe otwarcie. Od dawna nie czuł się tak dobrze

Rafał Majka przed startem sezonu 2021 zamienił niemiecką grupę BORA-hansgrohę na UAE Team Emirates. Pod skrzydłami szejków czekają go wielkie zmiany, na które on sam jest w stu procentach gotowy.

Brązowy medalista olimpijski z Rio de Janeiro czeka na zawodowe zwycięstwo już ponad trzy lata. Po raz ostatni ręce w geście triumfu wznosił podczas Vuelta a Espana 2017. Od tamtej pory miewał przebłyski formy, lecz spora doza pecha, w połączeniu z dość niejasną sytuacją w zespole (przez włodarzy często awizowany był jako lider, podczas gdy rzeczywistość wielokrotnie pokazywała, że BORA wolała stawiać na innych) sprawiały, iż było to raczej pasmo rozczarowań, niż sukcesów. Z oczywistymi wyjątkami - jak chociażby podium Tirreno-Adriatico w sezonie 2020.

Reklama

Zmiana grupy może być dla "Zgreda", bo taki nosi przydomek zupełnie nowym otwarciem. Przede wszystkim, już od momentu ogłoszenia podpisania umowy Majka podkreśla, że będzie przede wszystkim pomocnikiem zwycięzcy Tour de France, Tadeja Pogacara. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej te słowa tylko się potwierdziły. Polak wraz z młodym (we wrześniu skończył 22 lata) Słoweńcem pojedzie w "Wielkiej Pętli" i innym wyścigu trzytygodniowym, Vuelta a Espana. 

Gdzie otworzy sezon? W Zjednoczonych Emiratach Arabskich, podczas UAE Tour, w lutym. Wiosną oglądać go będziemy między innymi w Tirreno-Adriatico oraz Liege-Bastogne-Liege lub Tour of the Alps. W kolejnej fazie sezonu zaliczy "próbę generalną" przed Tourem na trasie Criterium du Dauphine.

Co istotne, Majka nie wyklucza udziału w igrzyskach olimpijskich w Tokio. Uzależnia to jednak od swojej dyspozycji pod koniec Tour de France. Jak mówił, jeżeli będzie ona wysoka - do Japonii pojedzie. Czy jako lider, by bronić wywalczonego przed ponad czterema laty krążka, czy może jako pomocnik? To pokaże czas.

Po IO pochodzącego z Zegartowic wychowanka Zbigniewa Klęka czeka udział w Vuelta a Espana, oraz - być może - Il Lombardia, monumencie, w którym w 2013 roku stanął na podium, pisząc pierwszy piękny rozdział kariery. 

W tym wszystkim najważniejsze jest to, w jaki sposób Majka podchodzi do nadchodzących miesięcy. W trakcie konferencji podkreślił kilkukrotnie, że w UAE Team Emirates czuje się znakomicie, gdyż na jego barkach nie ciąży presja. Oby był to dobry prognostyk przed nadchodzącymi imprezami.

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie!

Sprawdź!



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama