Reklama

Reklama

Kolarstwo. Potężny grad zaatakował zawodników na Criterium du Dauphine

Niewiarygodne rzeczy działy się na finiszu drugiego etapu kolarskiego wyścigu Criterium du Dauphine we Francji. Gradobicie w postaci ogromnych kul lodowych zaskoczyło kolarzy, dotkliwie ich raniąc. Zdjęcia mówią wszystko.

Piekło rozpętało się, gdy najlepsi byli już na mecie czwartkowej rywalizacji.

Reklama

Rozgrywkę na drugim etapie, po samotnym finiszu, wygrał Słoweniec Primoż Roglicz (ekipa Jumbo-Visma). Tym samym został nowym liderem wyścigu, detronizując prowadzącego Wouta van Aerta (Jumbo Visma).

Gdy Roglicz i inni kolarze z czołówki dotarli do mety, padał deszcz, ale na niebie zbierały się czarne chmury.

Niedługo później, kiedy na trasie wciąż pozostawało kilkudziesięciu kolarzy, rozpętała się nawałnica.

Ulewa i potężny grad zaatakowały niemających się gdzie schronić kolarzy. Mocno ucierpieli m.in. Tim Declercq (Deceuninck - Quick Step) czy Maxime Chevalier (B&B Hotels - Vital Concept), którzy na szokujących zdjęciach pochwalili się, jak po gradobiciu wyglądały ich plecy.

Dowiedz się więcej na temat: Criterium du Dauphine | gradobicie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje