Reklama

Reklama

Kolarstwo. Israel Start-Up Nation rozmawia tylko z najlepszymi zawodnikami

Israel Start-Up Nation nie ukrywa swojego zainteresowania Chrisem Froomem. Brytyjski kolarz szosowy miał odejść z Teamu Ineos, kusząc się na intratną propozycję izraelskiego milionera. - Rozmawiamy z jednymi z najlepszych zawodników na świecie – powiedział Ron Baron, współwłaściciel zespołu.

Jeśli któryś z najlepszych zespołów kolarskich oszczędził kryzys, jest nim z pewnością Israel Start-Up Nation, który zamiast się kurczyć, szukając oszczędności, chce poszerzyć się o nowe twarze.

Ron Baron - współwłaściciel kolarskiej grupy, przyznał, że spodziewa się wzrostu budżetu w następnym roku, a aktualnie prowadzone są rozmowy "z jednymi z najlepszych zawodników na świecie".

Tymczasem umowa Chrisa Frooma z Teamem Ineos wygasa w tym roku. Kolarz zdecydował się jednak na pozostanie ze swoim dotychczasowym zespołem do końca trwania kontraktu. Israel Start-Up Nation ma zamiar jednak stale zwiększać swoją siłę również w przyszłym roku, więc plotki nie ucichły.

Reklama

"Wszystko, co mogę teraz powiedzieć, to to, że wielu świetnych kolarzy chce przejść do naszego zespołu i chcielibyśmy mieć wśród nas niektórych z nich" - powiedział Baron w rozmowie z portalem cyclingnews.com.

Budżet obecnego zespołu Frooma sięga rocznie kwoty 40 milionów funtów rocznie. To absolutny gigant w kolarskim peletonie. W Israel Start-Up Nation spodziewają się jednak wzrostu funduszy na 2021 rok.

"Kilka drużyn boryka się w tym roku z trudnościami. To trudny rok, ale wyzwanie jest także szansą dla niektórych zespołów, takich jak my. Być może uda nam się zdobyć niektórych zawodników, którzy będą dostępni. Zamierzamy ulepszyć zespół i zwiększyć go pod względem budżetu, a my jesteśmy bardzo ambitni pod względem wydajności. To zależy od sponsorów, ale myślę, że nasz budżet w przyszłym roku będzie znacznie ulepszony" - dodał Ron Baron.

Zespół dokładnie rozłożył siły na cały sezon. Kolarze grupy pojawią się zarówno na wyścigach we Francji, jak i we Włoszech. Zadbano też o kwestie zdrowotne, aby personel logistyczny nie mieszał się ze sobą, a kolarze wraz ze wsparciem podróżowali cały czas w tym samym gronie.

#POMAGAMINTERIA

1 czerwca reprezentantka Polski w kolarstwie górskim Rita Malinkiewicz i jej koleżanka Katarzyna Konwa jechały na trening w ramach autorskiego projektu Rity dla pasjonatów kolarstwa #RittRide for all. Z niewyjaśnionych przyczyn w Wilkowicach koło Bielska-Białej wjechał w nie samochód jadący z naprzeciwka. Kasia przeszła wiele operacji, w tym zabieg zespolenia połamanego kręgosłupa i połamanej twarzoczaszki oraz częściową rekonstrukcję nosa i języka. Rita nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a jej obecny stan zdrowia jest bardzo ciężki. Potrzeba pieniędzy na ich leczenie i rehabilitację - dołącz do zbiórki. Sprawdź szczegóły >>>



Reklama

Reklama

Reklama