Reklama

Reklama

Giro d'Italia. Wzruszające przeprosiny za utratę różowej koszulki

Fausto Masnada publicznie przeprosił klubowego kolegę za to, że nie był w stanie mu pomóc w utrzymaniu pozycji lidera wyścigu. Joao Almeida stracił koszulkę po 18. etapie Giro d'Italia.

Wzruszające zdjęcie na Twitterze opublikował Fausto Masnada. Kolarz grupy Deceuninck-Quick Step przeprosił swojego zespołowego kolegę za to, że nie był w stanie pomóc mu w utrzymaniu pozycji lidera wyścigu.

Reklama

Joao Almeida prowadził w stawce przez 15 odcinków. Sytuacja zmieniła się po czwartkowym górskim etapie, w którym do pokonania było 207 kilometrów.

Dotychczasowy lider spadł po etapie na piątą pozycję, wpadając na metę jako siódmy ze stratą 4 minut i 51 sekund do zwycięzcy - Hindleya (Sunweb).

"Jest mi naprawdę przykro z powodu straty przez Joao Almeidę różowej koszulki, ale dałem z siebie wszystko, próbując utrzymać się z nim tak długo, jak to było możliwe. Jutro jest kolejny dzień, a meta w Mediolanie coraz bliżej" - napisał Masnada.

Tekst został opatrzony wzruszającym zdjęciem, świadczącym o sile zespołu. Niedługo potem adresat wpisu odpisał swojemu koledze, oświadczając, że "to wszystko nie byłoby możliwe i nie osiągnąłby tego bez watahy, która go wspierała".

Teraz przed kolarzami piątkowy etap, podczas którego do pokonania będzie 258 kilometrów. To najdłuższy odcinek tegorocznego Giro.

AB 

Dowiedz się więcej na temat: giro d'italia | kolarstwo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama