Reklama

Reklama

Giro d'Italia. Wyścig bez faworyta. Rafał Majka w akcji

​Rozpoczynający się w sobotę w Bolonii wyścig kolarski Giro d'Italia nie ma zdecydowanego faworyta. Pod nieobecność ubiegłorocznego zwycięzcy Brytyjczyka Chrisa Froome'a stawka wydaje się bardzo wyrównana. Polscy kibice będą trzymać kciuki za Rafała Majkę.

Majka trzykrotnie ścigał się w Giro i za każdym razem kończył go w pierwszej dziesiątce: był siódmy (2013), szósty (2014) i piąty (2016).

Na Półwysep Apeniński wraca więc po trzyletniej przerwie i po raz pierwszy od 2013 roku nie musi kalkulować jak pogodzić ten start z lipcowym Tour de France, w którym tym razem nie pojedzie. Wystąpi natomiast pod koniec lata w kolejnym wielkim tourze - Vuelta a Espana.

- Mam fajny plan startowy. Giro i Vuelta jest ok. Podoba mi się ten wariant bez Tour de France - mówił w marcu na spotkaniu z dziennikarzami w Warszawie.

Reklama

Majka ma na koncie wygrane etapy w Tour de France i Vuelcie, a do kompletu brakuje mu takiego sukcesu w Giro. - Oczywiście chciałbym wygrać etap, ale bardziej nastawiam się na walkę w klasyfikacji generalnej - dodał brązowy medalista olimpijski z Rio de Janeiro.

W 102. edycji Giro d'Italia wystartuje w sumie czterech Polaków: oprócz Majki - jego kolega z niemieckiej drużyny Bora-Hansgrohe Paweł Poljański, a także Kamil Gradek i Łukasz Owsian (obaj CCC).

Polska ekipa CCC przystąpi do wyścigu bez lidera, a jej celem będzie zwycięstwo etapowe.

- Nie mamy w drużynie faworyta klasyfikacji generalnej, ale wierzę w naszych zawodników i w to, że są w stanie walczyć o wygrane na etapach. Victor de la Parte i Laurens ten Dam będą chcieli zobaczyć, na co ich stać w kontekście +generalki+. Obaj są dobrze przygotowani do trzytygodniowej rywalizacji - powiedział dyrektor sportowy Gabriele Missaglia.

Gospodarze najbardziej liczą na doświadczonego Vincenzo Nibalego z ekipy Bahrain-Merida. "Rekin z Mesyny" triumfował w Giro w 2013 i 2016 roku. Będzie to jego ósmy start w tym wyścigu, a pierwszy razem z młodszym bratem Antonio.

Drugim kolarzem w stawce, mającym w dorobku zwycięstwo w Giro, jest Tom Dumoulin z grupy Sunweb. Holender był najlepszy w 2017, a w ubiegłorocznej edycji przegrał tylko z Froome'em.

Wśród faworytów wymieniani są także: Brytyjczyk Simon Yates (Mitchelton-Scott), Słoweniec Primoz Roglic (Jumbo-Visma), Kolumbijczyk Miguel Angel Lopez (Astana), Ekwadorczyk Richard Carapaz i Hiszpan Mikel Landa (obaj Movistar).

Ogromnego pecha miał Egan Bernal. Młody Kolumbijczyk, okrzyknięty następcą Froome'a w grupie Ineos (dawniej Sky), złamał obojczyk na treningu na tydzień przed rozpoczęciem Giro.

Wyścig rozpocznie się i zakończy etapami jazdy indywidualnej na czas - w sobotę w Bolonii i 2 czerwca w Weronie. W połowie rywalizacji odbędzie się jeszcze jedna samotna próba w San Marino.

Trasa jest skupiona w północnej i środkowej części Półwyspu Apenińskiego. Nie zabraknie słynnych podjazdów, jak Passo Gavia i Passo del Mortirolo. Oba znajdą się na 16. etapie, z metą w Ponte di Legno. Przełęcz Gavia (2618 m n.p.m.) będzie najwyższym punktem na całej trasie Giro.

W ostatnim tygodniu wyścigu kolarze pozostaną w górach, z wyjątkiem 18. etapu, typowo sprinterskiego, z metą w Santa Maria di Sala koło Wenecji. Następnego dnia będą się wspinać do San Martino di Castrozza, a ostatnim górskim wyzwaniem będzie etap do Passo Croce d'Aune.

Trasa 102. Giro d'Italia:

11.5:  1. etap, Bolonia - San Luca (jazda ind. na czas, 8,2 km)

12.5:  2. etap, Bolonia - Funecchio (200 km)

13.5:  3. etap, Vinci - Orbetello (219 km)

14.5:  4. etap, Orbetello - Frascati (228 km)

15.5:  5. etap, Frascati - Terracina (140 km)

16.5:  6. etap, Cassino - San Giovanni Rotondo (233 km)

17.5:  7. etap, Vasto - L'Aquila (180 km)

18.5:  8. etap, Tortoredo Lido - Pesaro (235 km)

19.5:  9. etap, Riccione - San Marino (jazda ind. na czas, 34,7 km)

20.5:  dzień odpoczynku

21.5: 10. etap, Rawenna - Modena (147 km)

22.5: 11. etap, Carpi - Novi Ligure (220 km)

23.5: 12. etap, Cuneo - Pinerolo (146 km)

24.5: 13. etap, Pinerolo - Ceresole Reale (188 km)

25.5: 14. etap, Saint Vincent - Courmayer (135 km)

26.5: 15. etap, Ivrea - Como (237 km)

27.5:  dzień odpoczynku

28.5: 16. etap, Lovere - Ponte di Legno (226 km)

29.5: 17. etap, Val di Sole - Anterselva (180 km)

30.5: 18. etap, Valdaora - Santa Maria di Sala (220 km)

31.5: 19. etap, Treviso - San Martino di Castrozza (151 km)

01.6: 20. etap, Feltre - Croce d'Aune (193 km)

02.6: 21. etap, Werona - Werona (jazda ind. na czas, 15,6 km)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama