Reklama

Reklama

Giro d'Italia: Jarosław Marycz w szpitalu

Kolarz ekipy CCC Sprandi Jarosław Marycz został przewieziony do szpitala z trasy czwartkowego etapu wyścigu Giro d'Italia. W kraksie doznał rozległych obrażeń głowy. Jest on pierwszym zawodnikiem ekipy z Polkowic, który wycofał się z rywalizacji.

Kolarz ekipy CCC Sprandi Jarosław Marycz został przewieziony do szpitala z trasy czwartkowego etapu wyścigu Giro d'Italia. W kraksie doznał rozległych obrażeń głowy. Jest on pierwszym zawodnikiem ekipy z Polkowic, który wycofał się z rywalizacji.

"Nic nie pamiętam, ale wszystko jest ok, tylko źle to wygląda. Mam szczęście, że trafiłem na świetny zespół medyczny" - napisał Marycz na jednym z portali społecznościowych, dołączając zdjęcie zabandażowanej twarzy.

Dyrektor sportowy grupy CCC Piotr Wadecki poinformował, że Marycz prawdopodobnie już w piątek opuści szpital w Vicenzy. "Jarek nie ma żadnego poważniejszego urazu, żadnych złamań" - powiedział.

Rozgrywany w deszczu etap obfitował w kraksy, zwłaszcza na śliskich zjazdach. Na mecie w Vicenzy triumfował Belg Philippe Gilbert (BMC), a drugie miejsce zajął Hiszpan Alberto Contador (Tinkoff-Saxo), który umocnił się na pozycji lidera.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL