Reklama

Reklama

Giro d'Italia. Izrael zainwestował w wyścig 10 mln euro

Aż dziesięć milionów euro miał zainwestować Izrael, żeby 101. edycja wyścigu Giro d'Italia rozpoczęła się w Jerozolimie. To nie wszystko, bo Chris Froome miał otrzymać dodatkowo 2 mln euro - poinformował CyclingWeekly.com.

Oficjalnie organizatorzy przyznali się tylko do przekazania po 150 tys. euro tym ekipom, których zawodnicy wzięli udział we wrześniowej konferencji prasowej w Izraelu.

32-letni Brytyjczyk Froome, czterokrotny zwycięzca Tour de France, potwierdził w środę udział Giro d'Italia.

Po raz pierwszy jeden z trzech wielkich tourów (obok Tour de France i Vuelta a Espana) rozpocznie się poza Europą. Kolarze wystartują 4 maja w Jerozolimie i będą rywalizować w jeździe indywidualnej na czas (9,7 km). Zawodnicy pozostaną w Izraelu jeszcze dwa dni, finiszując w Tel Awiwie i Ejlacie, a po dniu przerwy przeniosą się na Sycylię.

Reklama

Jeśli w maju Froome stanie na najwyższym stopniu podium w Rzymie, będzie dopiero drugim kolarzem w historii, mogącym pochwalić się zwycięstwami w trzech następujących po sobie wielkich tourach. Sztuka ta udała się tylko Francuzowi Bernardowi Hinault w latach 1982/83.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL