Reklama

Reklama

Giro d'Italia - Danilo Di Luca na dopingu

W organizmie włoskiego kolarza Danilo Di Luki wykryto EPO. Próbkę pobrano przed rozpoczęciem Giro d'Italia - poinformowali organizatorzy wyścigu. Grozi mu dożywotnia dyskwalifikacja, bo wcześniej był już dwukrotnie karany za stosowanie dopingu.

37-letni Di Luca przepisy po raz pierwszy naruszył w 2007 roku. Po zwycięstwie w Giro d'Italia został zawieszony na trzy miesiące za korzystanie z usług lekarza, który był centralną postacią dochodzenia antydopingowego.

Reklama

Podczas Giro 2009 w jego organizmie wykryto środek o nazwie CERA. Zdyskwalifikowano go na dwa lata, ale kara została skrócona do zaledwie dziewięciu miesięcy, ponieważ współpracował z organami ścigania i kontrolerami.

Rok 2013 Di Luca rozpoczął nie mając pracodawcy. Do ścigania wrócił dopiero 27 kwietnia, po tym, jak związał się z ekipą Vini Fantini. Dwa dni później przeprowadzono test, który dał wynik pozytywny.

"On jest idiotą. To chory człowiek, który wymaga leczenia. Nic więcej nie można w tej sprawie powiedzieć. Daliśmy mu szansę, sponsorzy pokładali w nim nadzieje, a on tak się odpłacił" - podkreślił dyrektor sportowy zespołu Luca Scinto.

W klasyfikacji generalnej Giro Di Luca sklasyfikowany był na 26. miejscu. Do prowadzącego Vincenzo Nibalego tracił 33 minuty i 33 sekundy.

Dowiedz się więcej na temat: giro d'italia | Danilo Di Luca

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje